Zdaniem doradcy

0
Piotr Gościło
niezależny doradca sadowniczy

Piotr Gościło, niezależny doradca sadowniczy radzi:

Zakres prac w najbliższych miesiącach zależy od warunków atmosferycznych. Z dotychczasowych obserwacji wynika, że przebieg sezonu wegetacyjnego jest w tym roku o 2–3 tygodnie szybszy niż w latach ubiegłych.

Dokładny monitoring poszczególnych kwater i odmian, także w okresie dojrzewania i zbioru owoców, jest zawsze potrzebny i konieczny. Umożliwia podejmowanie właściwych decyzji związanych z ochroną upraw, zabezpieczeniem przed chorobami przechowalniczymi oraz wyznaczeniem terminu dojrzałości zbiorczej.

Powodzenie w zwalczaniu patogenów zależy od systematycznej ochrony przez cały okres wegetacji, a szczególnie wiosną i latem. Przed, w trakcie i po zbiorach owoców groźne mogą być m.in.: parch i mączniak jabłoni, parch gruszy, zaraza ogniowa, choroby kory i drewna (raki grzybowe i bakteryjne, zgorzele), brunatna zgnilizna drzew ziarnkowych i pestkowych, gorzka zgnilizna owoców, szara pleśń, rdza grusz, drobna plamistość liści, nekrotyczna plamistość liści, gorzka plamistość podskórna. Niektóre choroby mają podłoże patogeniczne (powodowane przez grzyby, bakterie, wirusy), inne abiotyczne – fizjologiczne. Także szkodniki: zwójki, przędziorki i pordzewiacze, mszyce (w tym bawełnica korówka), miodówki gruszowe, pryszczarki, gryzonie i zwierzyna płowa – mogą spowodować duże szkody gospodarcze. Dobre efekty uzyskuje się zwalczając bawełnicę w ciepłe jesienne dni już po zbiorze owoców. Obniża to presję szkodnika w kolejnym roku. Stosując środki ochrony zawsze należy pamiętać o zachowaniu karencji, dlatego zawsze przed użyciem środka należy czytać nie tylko etykiety, ale sprawdzać aktualne zapisy w PORS.

Owoce bez pozostałości. Obserwuję wreszcie coraz większą troskę o zdrowe owoce nie tylko ze strony sadowników, ale i eksporterów oraz firm zaopatrujących sieci sklepów. W tym celu od ub.r. systematycznie odbywają się szkolenia organizowane przez służby doradcze, grupy producenckie czy firmy handlowe. Owoce będą też kontrolowane na targowiskach. Dostarczenie owoców z pozostałościami grozi nieprzyjęciem towaru, ale także kosztami utylizacji. Na jakość owoców (zewnętrzną i wewnętrzną) należy zwracać coraz większą uwagę. Stąd różne programy uprawy i ochrony przed patogenami – produkcja ekologiczna, owoce bez pozostałości, programy doradcze (np. FQC) i szkoleniowe (jakość i bezpieczeństwo żywności), sieci farm Interra, „Grunt to bezpieczeństwo” itp.

Ochrona sadów przed chorobami przechowalniczymi obejmuje zabiegi na 4–2 tygodnie, a nawet bezpośrednio przed zbiorami. Można stosować preparaty chemiczne i biologiczne. Te ostatnie używane są nie tylko w gospodarstwach ekologicznych, ale coraz częściej także tych z konwencjonalną produkcją. Celem jest obniżenie, a nawet całkowite wyeliminowanie pozostałości.

Ochrona sadów po zbiorach obejmuje zabiegi przeciwko chorobom kory i drewna, a także parchowi jabłoni (liście z opadłych drzew) i drobnej plamistości liści drzew pestkowych.

Cięcie letnie jabłoni można jeszcze prowadzić na odmianach późno dojrzewających także na początku września, najpóźniej na 3–4 tygodnie przed zbiorami. Ułatwia ono także ochronę drzew, poprawia ich zdrowotność, sprzyja lepszemu tworzeniu i wykształcaniu pąków kwiatowych. Technika cięcia powinna umożliwiać lepszy dostęp światła, a jednocześnie chronić przed poparzeniami słonecznymi. Przy cięciu nie można uszkadzać owoców.

Cięcie prześwietlające i fitosanitarne drzew pestkowych po zbiorach wykonujemy zwykle w sierpniu, ale także we wrześniu, w dni słoneczne i suche. Po zbiorach, cięciu, a potem po opadnięciu liści wskazane jest też opryskiwanie zapobiegawcze preparatami miedziowymi. Cięcie jesienne osłabia siłę wzrostu drzew, co jest korzystne dla czereśni na silnych podkładkach, a mniej wskazane dla wiśni ‘Łutówki’.

Nawożenie dolistne przed i po zbiorach owoców dotyczy dostarczenia składników pokarmowych mających wpływ na wielkość i jakość plonu (jakość przechowalniczą), a także na jak najlepsze przygotowanie drzew do spoczynku zimowego. Najistotniejszy jest wapń, a potem bor, cynk i mangan. W okresie dojrzewania owoców istotne są także fosfor i potas, bezpośrednio po zbiorach można też uzupełniać zapasy azotu, stosując dwu- lub trzykrotne opryskiwanie mocznikiem. Zarówno on, jak i E-my dostarczane przed opadnięciem liści, mają na celu zmniejszenie presji infekcyjnej parcha jabłoni. Mocznik stosujemy wtedy w stężeniu 4–5%. Aby zabiegi mikroorganizmami (zmniejszają porażenie przez choroby kory i drewna, użyźniają glebę) były skuteczne, należy je wykonywać przy małej operacji słońca lub nocą.

Strategia racjonalnego nawożenia doglebowego obejmuje nawożenie naturalne, organiczne i mineralne. Sadownicy doceniają już znaczenie nawożenia naturalnego i organicznego, czego wymagają coraz bardziej intensywne sady. Nawożenie doglebowe jest podstawą racjonalnego dostarczania potrzebnych składników pokarmowych. Nawozami mineralnymi jedynie uzupełniamy niedobory. Aby wiedzieć, jakich składników pokarmowych brakuje, konieczne jest pobranie reprezentatywnych prób gleby, wykonanie ich analiz, a następnie wydanie zaleceń nawozowych. Próby gleby pobieramy wczesną jesienią, aby mieć przed zimą czas na nawożenie.

Zwalczanie chwastów w okresie pozbiorczym (jesień, początek zimy) jest z powodzeniem stosowane przez wielu sadowników. Pozwala na zastosowanie mniejszej ilości herbicydów, a skutki są zwykle lepsze niż w sezonie wegetacyjnym. Opryskujemy herbicydami doglebowymi i nalistnymi, belkami herbicydowymi, aby nie opryskać zwisających gałęzi. Pnie młodych drzewek dobrze jest wcześniej zabezpieczyć. W młodych sadach bezpieczniej jest w pierwszych 2 latach zwalczać chwasty mechanicznie.

Gryzonie i zwierzyna płowa zawsze stanowią zagrożenie, szczególnie w okresach suszy, w sadach zbytnio zachwaszczonych. Powodują duże szkody także w jagodnikach. Dlatego chwasty powinny być niszczone systematycznie, w międzyrzędziach często koszone, a w rzędach eliminowane za pomocą metod chemicznych oraz mechanicznych. W sadach sprawdzamy obecność gryzoni poprzez obserwację tzw. żywych norek, kopców, uszkodzeń korzeni, pni, szyjki korzeniowej Szkody mogą wyrządzać myszy, nornice, karczowniki, nornik polny, bobry. Najbardziej efektywne jest zwalczanie gryzoni jesienią, zwykle w październiku. Można wykładać trutki w żywe norki lub specjalne pojemniki. Kontrolujemy i uzupełniamy ich zawartość.

Przygotowanie obiektów przechowalniczych i zbiór owoców. Sprzęt do zbioru powinien być sprawny, pracownicy przeszkoleni nie tylko w zakresie techniki zbioru, ale także bhp. Istotna jest organizacja pracy i jej kontrola. Jakość pracy kontrolujemy w czasie zbioru (nazwiska osób zbierających zapisujemy kredą na skrzyniopaletach) oraz kilka godzin później – przed wstawieniem do komór. Owoce powinny być zbierane z szypułkami, bez uszkodzeń i odgnieceń. Najpierw zbieramy te z dolnych i zewnętrznych partii drzew, potem z wnętrza i górnych części koron. Komory chłodnicze, sortownie i skrzyniopalety należy przed zbiorem wyczyścić, umyć i odkazić. Następnie sprawdzamy szczelność komór, dokonujemy napraw, modernizacji, uszczelniania. Te czynności najlepiej powierzyć specjalistom. W czasie transportu do chłodni owoce nie powinny być uszkadzane mechanicznie. Najlepiej nie stawiać skrzyniopalet w czasie zbioru na ziemi, a cały czas transportować je na wózkach czy platformach. Owoce silnie nagrzane powinny pozostać na noc, aby uległy wychłodzeniu, a dopiero nad ranem wstawia się je do komór. Te bardziej dojrzałe i wcześniejszych odmian ustawiamy oddzielnie. Dobrą praktyką przed wstawieniem skrzyniopalet do komór jest kontrola parametrów dojrzałości (test skrobiowy, jędrność, refrakcja). Dane zapisujemy na skrzyniopaletach. Przed zamknięciem komór sprawdzamy działanie wszystkich czujników i urządzeń kontrolnych. Za okienkami umieszczamy kontrolne partie owoców. Po zamknięciu komór schładzamy ich wnętrze. Dopiero po wychłodzeniu owoce mogą być traktowane preparatem 1-MCP. Po zmianie atmosfery obowiązkowo komorę szczelnie zamykamy. Zachowujemy także inne bariery związane z bhp. Drzwi chłodnicze powinny być wyposażone w tablicę ostrzegawczą informującą o zagrożeniach. Za bezpieczeństwo odpowiada właściciel obiektu.

Kontrola pracy urządzeń chłodniczych i ustalających określone parametry KA i ULO. Kontrolę parametrów przechowywania sprawdzamy na panelu kontrolnym oraz na manualnych urządzeniach pomiarowych. Uzyskane wyniki zapisujemy w notatniku.

Owady zapylające, gospodarka pasieczna. Wiemy już wiele, jak należy dbać o pszczoły. Coraz więcej w naszych sadach rozkładamy ulików z pszczołą samotnicą – murarką ogrodową. Jednak często przypominamy sobie o nich późną jesienią. Wtedy larwy mogą już być spasożytowane. Nie ma z nich wiele pożytku. A wystarczyłoby zainteresować się murarką dużo wcześniej, aby umieścić uliki w bezpiecznym pomieszczeniu na czas przezimowania i prac związanych z pozyskiwaniem kokonów.

Przekaż dalej

O autorze

Odpowiedz