O uprawie gruszy

0
Monika Strużyk
redakcja „MPS SAD”

Mimo, iż w Polsce w uprawach sadowniczych dominuje jabłoń, to doniesienia dotyczące gruszy także cieszą się dużym zainteresowaniem naszych producentów owoców. Tak też było podczas XI edycji Międzynarodowych Targów Agrotechniki Sadowniczej – FruitPRO, kiedy to wykład na temat produkcji gruszek wygłosił Jos de Wit z Fruit Consult. Obecnie w Holandii i Belgii na 15 000 ha produkuje się rocznie 500–600 tys. ton tych owoców. O tym, że uprawa tego gatunku cieszy się tam wciąż dużym zainteresowaniem, może świadczyć fakt, że w ostatnich 4–5 latach powierzchnia nasadzeń gruszy powiększyła się o około 2000 ha.

Podstawa sukcesu

W Holandii i Belgii w uprawie gruszy dominuje ‘Konferencja’ – stanowi 80–90% nasadzeń tego gatunku. Ponadto są też niewielkie nasadzenia ‘Komisówki’ (5%) i ‘Lukasówki’ (5%). W nowych sadach można również spotkać nieduże kwatery odmian Sweet Sensation® i Xenia®. W Holandii wzrasta nie tylko powierzchnia nasadzeń gruszy, lecz także jej wydajność z hektara. W 1997 r. uprawiano ją na 6000 ha, a średni plon wynosił 24 t/ha. W 2014 r. powierzchnia sadów wzrosła do 8700 ha, a średni plon do 40 t/ha. W około 10% gospodarstw zbiory tych owoców przekraczają zazwyczaj 60 t/ha. Aby uzyskać tak dobry efekt, ważne jest właściwe dobranie wszystkich elementów uprawy, począwszy od wyboru materiału nasadzeniowego (powinien być wysokiej jakości) i systemu prowadzenia drzew. Podstawą uzyskania dobrych plonów wysokiej jakości owoców jest systematyczne wycinanie starszych pędów, gdyż są one mniej produktywne. Na młodych pędach pąki są grubsze, a owoce znacznie lepszej jakości. W Holandii grusze najczęściej sadzone są co 1–1,25 m w rzędzie, w ich koronie wyprowadzane są dwa przewodniki, a dolne piętro rozpinane jest w formie tzw. stołu (tabela 1). Drugim dość popularnym systemem prowadzenia gruszy jest system V (fot. 1). W tym przypadku u każdego z drzew wyprowadza się 4 przewodniki, co daje łącznie około 12 tys. przewodników na ha. Przyjmując, że na każdym z nich powinniśmy uzyskać około 5 kg owoców (fot. 2), możemy liczyć na plon około 60 t/ha.

TABELA 1. Systemy prowadzenia gruszy stosowane w Holandii

o-uprawie-gruszy-tab1.gif

Mniej popularnym systemem jest wrzeciono, gdyż przewodnik ma tendencję do silnego wzrostu, co ogranicza plonowanie drzewa (fot. 3). Również w przypadku superwrzeciona trudniej jest uzyskać tak wysoki plon i aby zwiększyć powierzchnię owoconośną, dolne piętro korony często wyprowadza się w formie wąskiego stołu.

W uprawie

gruszy, podobnie zresztą jak w przypadku wielu innych gatunków sadowniczych, ważny jest właściwy dobór podkładki. I nie dotyczy to tylko nowych odmian, lecz także tak powszechnych w uprawie jak ‘Konferencja’. Jej drzewa na ‘Pigwie C’ słabo rosną, a w przypadku znacznych spadków temperatury powstają uszkodzenia mrozowe. Zastosowanie wstawki też nie rozwiązuje w pełni tego problemu, gdyż nie każda daje zadowalające rezultaty. Dlatego wciąż poszukuje się dla tej odmiany nowej podkładki. W Holandii obiecujące wyniki uzyskano, szczepiąc ‘Konferencję’ na ‘Pigwie Q-Eline’. Drzewa na niej rosną podobnie jak na podkładce ‘Pigwa Adams’. Ich plonowanie jest porównywalne do plonowania drzew szczepionych na ‘Pigwie C’ i ‘Pigwie Adams’. Podkładka ta jest jednak mniej wrażliwa na uszkodzenia mrozowe. Zauważono też, że owoce z drzew szczepionych na ‘Pigwie Q-Eline’ mają znacznie gładszą skórkę niż z drzew szczepionych na ‘Pigwie C’.

Owoce wysokiej jakości

W uprawie gruszy celem powinno być uzyskanie owoców o średnicy powyżej >65 mm (powinny stanowić w plonie minimum 65%), które mają atrakcyjną gładką, zieloną skórkę (w przypadku ‘Konferencji’ może być lekko ordzawiona). Aby uzyskać takie owoce, niezbędne są zabiegi, jak cięcie drzew, przerzedzanie kwiatów/zawiązków oraz właściwe nawożenie.

Z obserwacji prowadzonych przez J. de Wita wynika, że najlepszej jakości owoce wyrastają na młodych pędach – mają nie tylko większą średnicę (rys. 1), lecz także są dłuższe (rys. 2). W rezultacie mają też większą masę (fot. 4). Na młodych pędach jest o 50% więcej owoców o średnicy powyżej 65 mm niż na pędach starszych, różnica w plonowaniu może więc wynieść około 10 ton/ha (tab. 2).

RYSUNEK 1. Wielkość owoców ‘Konferencji’ na starych i młodych pędach

o-uprawie-gruszy-rys1.gif

RYSUNEK 2. Długość gruszek odmiany ‘Konferencja’ na starych i młodych pędach

o-uprawie-gruszy-rys2.gif

TABELA 2. Różnice w wielkości owoców i plonie w zależności od owocowania na starych i młodych pędach

o-uprawie-gruszy-tab2.gif

Jak wynika z wyliczeń przedstawionych przez J. de Wita, aby uzyskać wysoki plon i dobrej jakości owoce, należy zadbać o utrzymanie w koronie jak największej liczby młodych, najbardziej produktywnych pędów. Takie prowadzenie korony nie nastręcza większych kłopotów jeśli chodzi o jej górną część i środkowe piętra. Problemem jest natomiast wymiana gałęzi w obrębie tzw. stołu. Sadownicy obawiają się bowiem, że wymiana gałęzi w tej części korony mogłaby zaburzyć jej kształt. Według holenderskiego doradcy jest to zabieg jak najbardziej pożądany i możliwy do przeprowadzenia, należy tylko przestrzegać pewnych zasad. Wymianie powinny podlegać przede wszystkim zbyt grube gałęzie rosnące w kierunku międzyrzędzia. Należy je wyciąć, dbając jednocześnie o to, aby pozostawić młody pęd, który zastąpi wyciętą gałąź i pozwoli utrzymać zamierzony kształt korony.

Wspomóc zawiązanie owoców

Od początku wegetacji należy zadbać o jakość liści, od tego zależy bowiem, czy pąki, kwiaty, zawiązki i owoce będą dobrze odżywione (fot. 5).
Dlatego też od fazy mysiego ucha nie należy używać preparatów olejowych. Ponadto u ‘Konferencji’ od początku kwitnienia do opadu czerwcowego nie należy stosować mankozebu oraz saletry potasowej. Warto natomiast zadbać o dobre odżywienie liści. W Holandii w tym celu do kwitnienia stosuje się m.in. mocznik, MAP, gorzką sól, mantrac, azotan manganu, siarczan cynku i Solubor (tab. 3). Ponadto przed kwitnieniem (głównie z myślą o liściach) holenderscy sadownicy opryskują drzewa GA4+7. Jak informował J. de Wit, jeśli rozwój liści jest prawidłowy – wykonują jeden zabieg GA4+7 w dawce 0,25 l/ha. Jeżeli natomiast rozwój liści jest niewystarczający – konieczne są 2 zabiegi GA4+7 w dawce 0,25 l/ha.

TABELA 3. Program nawożenia gruszy w celu właściwego odżywienia liści (za J. de Witem)

o-uprawie-gruszy-tab3.gif

Gibereliny poleca się tam stosować także podczas kwitnienia i po nim (wówczas jednak głównie z myślą o wzroście owoców). W przypadku drzew 2-letnich GA4+7 stosuje się w dawce 0,7 l/ha + 2 tabletki GA3. Natomiast w przypadku 3–10-letnich drzew GA4+7 używa się w dawce 0,25–0,5 l/ha, a u jeszcze starszych w dawce 0,25 l/ha.

Przerzedzanie

Jeśli zawiązanie u gruszy jest nadmierne, poleca się wykonać zbieg przerzedzania. W Holandii w tym celu teoretycznie można wykorzystać: Ethrel/Agrostym i benzyloadeninę. Przy wczesnym zabiegu Ethrelem można jednak przyspieszyć opad czerwcowy. Zabieg ten w zależności od roku jest mniej lub bardziej skuteczny.
Ma niewielki wpływ na masę owoców, ale poprawia zawiązanie pąków kwiatowych na następny sezon. Dlatego w Holandii poleca się stosować go głównie w tym celu. Na starszych drzewach zaleca się go użyć w dawce 250 ml po kwitnieniu przy temperaturze powyżej 20°C.

Drugim z produktów jest benzyloadenina (BA). Obecnie na rynku – w zależności od kraju – dostępne są takie produkty jak Exilis i Maxcel (zawierają 2% BA), a także Brancher, Paturyl i Globaryll (zawierają nawet 10% BA). Zabieg BA poleca się wykonać, gdy zawiązki mają 8–10 mm średnicy. Z obserwacji doradców holenderskich wynika, że w przypadku ‘Konferencji’ efekt użycia BA jest słaby (nawet jeśli jest stosowana w mieszaninie z Ethrelem). Przeprowadzano także doświadczenie ze stosowaniem mieszaniny BA z NAA. Zabieg ten nie przyniósł oczekiwanego efektu – na drzewach, które były opryskane tą mieszaniną zaraz po kwitnieniu, prawie nie było owoców. Ponadto w przypadku NAA problemem jest uszkodzenie liści i ograniczenie wzrostu owoców, dlatego, zdaniem J. de Wita, tej kombinacji nie należy stosować.

W Holandii prowadzone są też badania nad zastosowaniem nowego produktu. Z naszych dotychczasowych obserwacji wynika, że ciekawym rozwiązaniem w przerzedzaniu zawiązków gruszy może być preparat zawierający metamitron (w rolnictwie wykorzystywany jako substancja chwastobójcza, do zwalczania niektórych gatunków rocznych chwastów dwuliściennych i jednoliściennych w uprawie buraka cukrowego). Należy jednak zaznaczyć, że po zastosowaniu tej substancji zaobserwowaliśmy zmiany na liściach – ich odbarwienie. Zjawisko to jest następstwem ograniczenia fotosyntezy. W naszych doświadczeniach substancję tę stosowaliśmy w różnych terminach i dawkach, a także przy różnych ilościach wody na ha. Niektóre z kombinacji dały bardzo obiecujące wyniki, a nawet pozwoliły zmniejszyć niekorzystny efekt odbarwienia liści. Ponadto okazało się, że owoce miały gładszą skórkę. Jednak w niektórych kombinacjach użycie metamitronu skutkowało defoliacją drzew. Obawiamy się też o kombinacje tego produktu z innymi preparatami i nawet nie chodzi o mieszaniny, ale o to, czy i które środki można zastosować przed i po zabiegu tym preparatem, aby nie uszkodzić roślin – informował J. de Wit.

Ordzawianie się owoców

Wysokiej jakości gruszki powinny być jak najmniej ordzawione i mieć ładną, zieloną skórkę. Na ordzawienie się tych owoców wpływa m.in. wilgotna, pochmurna pogoda (do 6 tygodni po kwitnieniu). Dlatego też, aby ograniczyć utrzymywanie się wilgoci w koronach drzew, należy prowadzić je tak, aby były luźne i przewiewne. Ponadto, jak informował J. de Wit, przed spodziewanymi długotrwałymi opadami deszczu warto opryskiwać drzewa preparatami grzybobójczymi (też ograniczają ordzawianie gruszek). Do ordzawiania się tych owoców przyczynia się również obecność w sadzie miodówek (fot. 6, 7), a także wystąpienie przymrozku lub suszy. Szczególną ostrożność należy również zachować, wykonując zabiegi mające na celu nadmierne, gwałtowne zahamowanie wzrostu drzew. Podczas podziałów komórkowych nie należy stosować też KNO3.

Aby uzyskać owoce o zielonym zabarwieniu skórki, warto zadbać o właściwe zaopatrzenie drzew na początku kwietnia w azot. Ważne jest także optymalne ich nawożenie żelazem. Warto jednak pamiętać, aby nawozów zawierających ten pierwiastek nie stosować dolistnie, gdyż mogą przyczynić się do ordzawiania gruszek. Należy dostarczać je doglebowo już w kwietniu i ewentualnie w czerwcu (tab. 4). Najlepiej, gdy jest wilgotno, pochmurno, a nawet pada niewielki deszcz.

TABELA 4. Nawożenie doglebowe żelazem (za J. de Witem)

 

  • fot. 1–7 M. Strużyk
Przekaż dalej

Odpowiedz