Cięcie drzew ziarnkowych zimą

0
Mgr Adam Fura
Świętokrzyski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Modliszewicach Oddział „Centrum Ogrodnicze” w Sandomierzu

W wielu sadach jabłonie i grusze nie są prawidłowo cięte, co prowadzi do naruszenia równowagi pomiędzy ich funkcją wegetatywną i generatywną, a w konsekwencji do słabego lub przemiennego owocowania i niskiej jakości owoców. Nie można niskiego plonowania jabłoni zrzucić na uszkodzenia mrozowe, ponieważ mimo znacznych uszkodzeń nasady pąków kwiatowych przez niską temperaturę na przełomie listopada i grudnia 2010 r., duża część sadów jabłoniowych dała w 2011 r. 40-60 ton jabłek z hektara, a tylko około 35% – plony na poziomie 10-20 t/ha.

Cięcie jabłoni w teorii

Od prawidłowego cięcia jabłoni zależy wysokość i jakość plonu. Właściwe przeprowadzone, w połączeniu z odpowiednio dobranym programem chemicznego przerzedzania zawiązków owocowych, wpływa na ujawnienie się lub nie tendencji do przemienności owocowania. Oczywistym jest, że wiek i ilość pozostawionych na drzewie gałęzi decydują o tych parametrach.

Praktyka

Gdyby sadownik sam wykonywał cięcie, miałby powyższe aspekty na uwadze. Niestety w praktyce, drzewa często tną grupy pracowników najemnych, którzy zazwyczaj nie przywiązują uwagi do sposobu cięcia, zaleceń i metod, ani do specyficznych cech odmianowych. Często łatwiej jest im wyciąć kilka gałązek cienkich niż jedną grubą. Tacy pracownicy zwykle nie uczestniczą w pokazach cięcia drzew, ani nie śledzą zaleceń doradców (fot. 1). Sadownik powinien czuwać nad pracą ekipy tnącej sad i każdorazowo zaczynać od przeszkolenia pracowników i przekazania im podstawowych zasad cięcia oraz własnych oczekiwań.

Cele cięcia zimowego jabłoni

Głównym jest zapewnienie dostępu światła słonecznego do każdego punktu w koronie, gdyż decyduje ono o jakości owoców. Zawiązki, które będą zacienione opadną po zabiegu chemicznego przerzedzania. Owoce, do których nie dotrze minimum 70% światła docierającego do góry korony, nie wytworzą antocyjanów i nie wybarwią się. Poza tym nie osiągną oczekiwanych wymiarów. Jak to sprawdzić? Wystarczy policzyć wszystkie pędy w koronie. Na wyrośniętym drzewie jabłoni o wysokości 2,3-2,5 m nie może być więcej niż 12-16 gałązek owoconośnych. W koronie drzewa o wysokości 3,3-3,5 m, gałązek owoconośnych powinno być 20-24.

Podział odmian jabłoni

Odmiany jabłoni różnią się siłą wzrostu drzew i typem owocowania. Podziału wszystkich najtrafniej dokonał francuski naukowiec J.M. Lespinasse, który uszeregował odmiany tego gatunku w cztery grupy, uwzględniając siłę wzrostu drzew oraz miejsce wyrastania owoców w koronie.

Grupa I. Odmiany, które zawiązują pąki kwiatowe wyłącznie na krótkopędach na 2- i 3-letnich gałęziach. Nie wytwarzają długich jednorocznych przyrostów, a więc owocowanie nie przesuwa się na zewnątrz korony. Do tej grupy należą m.in. ‘Bolero’, ‘Charlotte’, ‘McIntosh’, ‘Granny Spur’, ‘Goldenspur’, ‘Macspur’ i ‘Starkrimson’.

Grupa II. Odmiany rosnące raczej słabo i zakładające pąki kwiatowe na 2-5-letnich krótkopędach (niekiedy na końcach jednorocznych przyrostów). Według J.M. Lespinasse’a, typowymi przedstawicielami tej grupy są: ‘Ahrista’, ‘Elstar’ i sporty, ‘Šampion’ i sporty, ‘Delgollune’, ‘Wealthy’, ‘Królowa Renet’ (Złota Reneta) oraz ‘Ontario’.

Grupa III. Zalicza się do niej odmiany: ‘Gala’ i sporty, ‘Golden Delicious’ i sporty, ‘Jonagold’ i sporty, ‘Malinowa Oberlandzka’, ‘Koksa Pomarańczowa’ oraz ‘Boiken’. Drzewa zawiązują pąki kwiatowe przeważnie w wierzchołkowej części, na drobnych 1-3-letnich gałązkach. Tylko część kwiatów jest na krótkopędach. Przeważają długopędy zagęszczające koronę, a owocowanie przesuwa się na jej zewnętrzne obszary.

Grupa IV. Odmiany o bardzo silnym wzroście, które owocują na 1-2-letnich pędach. Drzewa tworzą luźne, rozłożyste korony z dużą liczbą cienkich, jednorocznych pędów kończących się pąkami kwiatowymi. Krótkopędy są bardzo nieliczne. Gałęzie, szczególnie starsze, szybko ogałacają się, a strefa owocowania przesuwa się na obrzeża korony. Do tej grupy J.M. Lespinasse zaliczył odmiany ‘Paulared’, ‘Cortland’, ‘Rubin’, ‘Rubinola’, ‘Rome Beauty’, ‘Granny Smith’ i ‘Ligol’.

Cięcie czy formowanie korony?

Przed omówieniem cięcia koron drzew już uformowanych i będących w pełni owocowania, należy zwrócić uwagę na cięcie drzew po posadzeniu i w drugim roku po nim. Niezmiernie ważne jest, aby od samego początku istnienia sadu, cięcie było wykonywane w sposób gwarantujący równowagę pomiędzy funkcją generatywną i wegetatywną drzew. Takie cięcie nazywane jest formowaniem koron drzew.

Po posadzeniu

W Polsce drzewka jabłoni sadzi się przeważnie wiosną, aby wyeliminować ryzyko kradzieży oraz uszkodzeń przez zające. Z sadzeniem nie należy się śpieszyć i najlepiej przystąpić do niego dopiero, gdy gleba na głębokości 20 cm nagrzeje się do 12ºC. Wtedy drzewko szybko tworzy korzenie „obrastające” (białe), co daje mu szansę na wyrównanie dysproporcji pomiędzy masą części nad- i podziemnej. Bezpośrednio po posadzeniu należy przystąpić do cięcia i formowania drzewek, najlepiej rozpoczynając od ich dolnych partii. Najpierw należy wybrać 4-6 pędów pierwszego piętra, które będą stanowiły stałą konstrukcję przez całe życie drzewa. Każdy z nich należy skrócić o 2-4 cm. Dzięki temu już w pierwszym roku wytworzą one pąki kwiatowe i zgrubieją. W kolejnych latach nie będą się pokładać pod ciężarem owoców ani mocno obwieszać, co utrudniałoby wykonywanie np. zabiegów herbicydowych. Następną czynnością w formowaniu takich drzewek jest wycięcie wszystkich pędów cieniujących te z pierwszego piętra i wyrosłych pod zbyt ostrym kątem w stosunku do przewodnika oraz pędów zakończonych pąkiem liściowym. Tego typu pędy zawsze mają tendencję do zbyt silnego wzrostu i bardzo małą skłonność do zakładania pąków kwiatowych. W kolejnym sezonie zwykle silnie się rozgałęziają i cieniują przewodnik uniemożliwiając wykształcanie się na zacienionej wysokości nowych pędów bocznych. Na zakończenie przyciąć należy przewodnik na wysokości 40-50 cm, licząc od najwyżej pozostawionego pędu bocznego. Cięcie to dobrze jest wykonać w odległości 0,5-1,5 cm nad pąkiem liściowym położonym od strony północnej. Zapewni to w pierwszym sezonie wegetacyjnym zgrubienie (usztywnienie) przewodnika oraz obłożenie się pąkami kwiatowymi i pozwoli na uzyskanie drzewek o prostym przewodniku.

W drugim roku

Tym razem cięcie należy rozpocząć od góry drzewa. Podobnie jak w pierwszym roku, przewodnik przycina się na wysokości 40-50 cm od najwyżej pozostawionego pędu bocznego
zakończonego pąkiem kwiatowym, 0,5–1,5 cm nad pąkiem liściowym znajdującym się od strony północnej. Następnie, wszystkie pędy wyrosłe w poprzednim sezonie pod zbyt ostrym kątem lub te zakończone pąkiem liściowym, należy wyciąć na 2-4-centymetrowy czopek (na glebach słabych) lub na „siodełko” (na glebach bardzo dobrych). Po ich wycięciu przystępuje się do cięcia gałązek stanowiących pierwsze piętro. Po pierwszym roku na ich końcach jest po 2-4 krótkich pędów, z których pozostawić należy tylko jeden (położony najbliżej przewodnika) i skrócić go o 2-4 cm, podobnie jak w pierwszym roku. Dobrze jest również wyciąć na tych gałązkach wszystkie ubiegłoroczne przyrosty dłuższe od jednoręcznego sekatora.

W pełni owocowania

Cięcie to zawsze zaczyna się od wierzchołka. Na górze przewodnika zazwyczaj są 3 lub 4 jednoroczne pędy skierowane ku górze. Wyciąć trzeba 2 lub 3 najniżej położone. Pozostaje tylko jeden, najwyżej położony, który należy przyciąć „na klik”, czyli za 3. lub za 4. pąkiem liściowym licząc od dołu pędu (fot. 2). Następnie, podobnie jak w drugim roku, wycina się wszystkie pędy z poprzedniego sezonu, które wyrosły pod zbyt ostrym kątem i te zakończone pąkiem liściowym. Kolejną czynnością jest wymiana gałęzi pomiędzy pierwszym piętrem korony, a górą drzewa. Corocznie należy wymienić 3-4 gałązki, które osiągnęły 3-4 lata. Wycina się je na 2-3-centymetrowy czop lub na siodełko (zależnie od jakości gleby, na której rosną drzewa). Celem wymiany jest rozluźnienie korony i zapewnienie dostępu światła do każdego jej punktu, uzyskanie wysokiej jakości owoców oraz ograniczenie możliwości przemiennego owocowania. Należy pamiętać, że najładniejsze owoce wyrastają zawsze na krótkopędach 1-, 2- i 3-letnich. Jeśli wyrastają one na starszych krótkopędach, są zazwyczaj drobniejsze. Poza tym, na pozostawionych gałązkach 2- i 3-letnich usuwa się wszystkie przyrosty dłuższe od jednoręcznego sekatora. Można je przyciąć za pierwszym krótkopędem. Na koniec pozostaje cięcie gałęzi z pierwszego piętra (fot. 3). Zwykle są one zakończone trzema  lub czterema  krótkimi jednorocznymi pędami. Usunąć należy jednym cięciem 2 lub 3 z nich, położone najdalej na zewnątrz korony. Pozostaje wówczas tylko jeden (położony najbliżej przewodnika) i skraca się go na klik, tzn. za 3.-4. pąkiem liściowym. Również na gałązkach stanowiących pierwsze piętro, usunąć należy wszystkie boczne przyrosty dłuższe od jednoręcznego sekatora, np. za pierwszym krótkopędem.

Jakich błędów unikać?

Najpoważniejszym jest przycinanie pędów na 2- lub 3-letnim drewnie. Tak cięte pędy, w kolejnym sezonie wegetacyjnym, nie założą na pozostawionej części żadnego pąka kwiatowego, a wszystkie liczne przyrosty będą długopędami (tzw. „wilkami”), skierowanymi ku górze. Będą bardzo mocno zacieniać koronę, a owoce tam zawiązane będą drobne i słabo wybarwione.
Drugim, najczęściej popełnianym błędem jest pozostawianie zbyt wielu pędów owocujących w koronie, głównie poprzez zaniechanie wymiany gałązek 3-4-letnich na młodsze. Powoduje to duże zacienienie korony, a za tym pogorszenie jakości owoców oraz obniżenie skuteczności ochrony przed chorobami i szkodnikami. Sprzyja również (np. u odmian z grupy ‘Jonagold’) wprowadzaniu drzew w przemienność owocowania.

Wyjątki

Omówiony powyżej sposób cięcia jest właściwy dla większości odmian jabłoni prowadzonych w formie korony wrzecionowej. Są jednak dwa wyjątki. Pierwszy dotyczy odmian z IV grupy (‘Paulared’, ‘Cortland’, ‘Rubin’, ‘Rubinola’, ‘Rome Beauty’, ‘Granny Smith’ ‘Ligol’), czyli owocujących na długopędach. W ich przypadku zalecane jest tzw. cięcie na owoc. Wykonuje się je między 5 a 15 czerwca i polega na skróceniu wszystkich tegorocznych przyrostów za 2. liściem właściwym (nie przylistkiem). Po takim cięciu wybijają zwykle dwa pędy o długości 15-25 cm (z każdej pachwiny pozostawionych liści po jednym), które do końca lipca powinny zakończyć się pąkiem kwiatowym. Pod koniec lipca można sprawdzić czy tak faktycznie jest. W niektórych latach około 15-20% tych nowych pędów nie zakończy się pąkiem kwiatowym. Wówczas przycina się je ponownie za 3. lub 4. liściem. Do końca sezonu wegetacyjnego z pachwin pomiędzy pędem i ogonkami liściowymi wybiją nowe, krótkie, 3-5-centymetrowe pędy zakończone pąkiem kwiatowym. Cięcie takie warto zacząć od pierwszego roku po posadzeniu. Pozwala ono na uzyskanie nie tylko dużo wyższych plonów z tych odmian, ale również na uniknięcie przemienności owocowania.

Drugi z wyjątków dotyczy odmian drobnoowocowych, takich jak ‘Golden Delicious’, ‘Gala’ czy ‘Šampion’. W celu uzyskania większych owoców, na gałązkach 3- lub 4-letnich (tylko tych, które w przyszłym roku na pewno zostaną wymienione) wyciąć należy dodatkowo wszystkie jednoroczne przyrosty.

Cięcie grusz i typy koron

Tylko z pozoru jest ono trudniejsze od cięcia jabłoni. Wiele zasad jest identycznych, a różnice są ściśle związane z formą korony.

Korony kuliste czy szpalerowe są znane z przeszłości i obecnie rzadko stosowane.

Korony wrzecionowe dość często występują jeszcze w starszych nasadzeniach, a charakteryzują się szerszą rozpiętością pierwszego piętra i węższą górną częścią korony.

Korony osiowe także występują jeszcze w starszych nasadzeniach, a charakteryzują się jednakową rozpiętością pierwszego piętra i górnej części korony.

Korony sznurowe (fot. 4) stosowane w bardzo intensywnych nasadzeniach (nawet co 40 cm w rzędzie) nie mają wieloletnich gałęzi bocznych, a jedynie długopędy zakończone pąkiem kwiatowym.

Korony świecznikowe (fot. 5) są obecnie popularne i bardzo często wybierane przez sadowników. Każde drzewko ma 2 lub 3 przewodniki przywiązane do drutów wzdłuż jednej linii rzędu, a w I piętrze drzewka pozostawionych jest 4-6 pędów (zawsze skierowanych lekko ku górze), które przywiązuje się do drutów bocznych (tzw. stolik).

Korony mikado (fot. 6) to druga z obecnie stosowanych koron i jednocześnie najbardziej kosztowna. Pozwala jednak uzyskać najwyższe plony przy bardzo wysokiej jakości owoców. Ma 4 przewodniki, wyprowadzone na boki w kształcie litery V oraz 4-6 pędów przywiązanych do drutów bocznych i zawsze skierowanych lekko ku górze.

Korony drailing mają 3 przewodniki wyprowadzone na boki w kształcie litery V i 4-6 pędów przywiązanych do drutów bocznych i zawsze skierowanych lekko ku górze.

Korony beiling charakteryzują się dwoma przewodnikami wyprowadzonymi na boki w kształcie litery V i 4-6 pędami przywiązanymi do drutów bocznych i zawsze skierowanych lekko ku górze (drzewa, których korony będą prowadzone w tej formie, powinny być sadzone gęściej niż w przypadku koron mikado i świecznika).

Korony stolikowe tworzą jeden przewodnik i 4-6 pędów przywiązanych do drutów bocznych i zawsze skierowanych lekko ku górze.

Korony solenowe (solex-owe) są często stosowane przez sadowników francuskich.

Korony V tworzy się z gęsto sadzonych drzewek, które pod lekkim kątem przywiązywane są raz w jedną, raz w drugą stronę rzędu. Drzewka takie mają po 4-6 pędów przywiązanych do drutów bocznych i zawsze skierowanych lekko ku górze, czyli tworzą stolik i jeden przewodnik.

Termin i sposób cięcia grusz

Drzewka grusz powinny być zawsze przycinane w drugiej połowie marca. Korony wrzecionowe czy osiowe tnie się tak samo jak drzewka jabłoni, zarówno w okresie formowania koron, jak i w okresie owocowania. Stolik, czyli pierwsze piętro zawsze należy ciąć na tzw. „klik”. Bardzo ważne jest, aby te 4-6 pędów, które go tworzą były skierowane zawsze lekko ku górze. W przeciwnym przypadku, zamiast pąków kwiatowych, będą na nich wybijać długopędy o bardzo silnym wzroście, które będą zacieniać przewodnik w miejscu ich wyrastania i wówczas w tej jego części nie uzyska się żadnych wartościowych pędów, ani pąków kwiatowych. Na gałęziach tworzących stolik, zawsze należy też usuwać ich pędy boczne (dłuższe od jednoręcznego sekatora). Wycina się je na czopek o długości 6-8 mm. Wówczas jest szansa na uzyskanie jednorocznych długopędów (o długości 20-25 cm) zakończonych pąkiem kwiatowym, a w kolejnym sezonie będą na nich owoce. Po owocowaniu, w marcu następnego roku, należy je skrócić za pierwszym pąkiem liściowym.

Na przewodnikach koron stolikowych, świecznikowych, typu beiling, dreiling, mikado, sznurowych i V nigdy nie powinno się zostawiać gałęzi 2-, 3-, 4-letnich i starszych, gdyż skutkuje to mocnym zacienieniem części przewodnika i uniemożliwia wybijanie nowych pędów. Na przewodniku wymienionych typów koron mają prawo znajdować się tylko jednoroczne długopędy (o długości 20-25 cm) zakończone pąkiem kwiatowym. W kolejnym sezonie będą na nich owoce, a marcu następnego roku skraca się je za pierwszym pąkiem liściowym. Takie cięcie powoduje, że wybije na nim tylko jeden pęd, który nie musi konkurować z innymi o światło, osiąga długość 20-25 cm i kończy się pąkiem kwiatowym. W koronie grusz są to najbardziej cenne pędy. W kolejnym roku znowu będą na nich owoce. Dzięki takiemu cięciu światło słoneczne ma bardzo dobry dostęp do wnętrza koron, a więc co roku tworzy się w nich wiele pąków kwiatowych i uzyskuje się wysokie plony owoców bardzo dobrej jakości.

fot. 1-3 A. Łukawska
fot. 4-6 A. Fura

Przekaż dalej

Odpowiedz