Jak ograniczyć skutki zmęczenia gleby

0
Prof. dr hab. Piotr Sobiczewski
Zakład Fitopatologii, Instytut Ogrodnictwa w Skierniewicach

W uprawach sadowniczych, szczególnie drzew owocowych, dużym problemem jest tzw. zmęczenie gleby wynikające z jej wieloletniego użytkowania. Najczęściej zjawisko to odnosi się do sadów jabłoniowych stanowiących dominujący areał w większości rejonów sadowniczych naszego kraju.

Zmęczenie gleby

Zmieniające się preferencje konsumentów owoców, starzenie się drzew, a także ich zamieranie z powodu różnego rodzaju uszkodzeń (mróz, choroby) stwarzają konieczność odnawiania sadów. Jednocześnie w wiodących rejonach sadowniczych maleje areał stanowisk, które można wykorzystać do zakładania nowych nasadzeń. Powstaje wtedy swego rodzaju przymus sadzenia drzew na stanowiskach po wykarczowanych wieloletnich sadach. Pola takie charakteryzują się brakiem równowagi pod względem zasobności w składniki pokarmowe, złą strukturą gleby, nieodpowiednim odczynem, a także – co bardzo ważne – zachwianiem dynamicznej równowagi (homeostazy) żyjących tam mikroorganizmów. Bardzo groźne jest przy tym nagromadzenie organizmów szkodliwych, w tym patogenów i szkodników. Zalicza się do nich przede wszystkim grzyby z rodzajów Cylindrocarpon, Rhizoctonia, Penicillium i Alternaria oraz organizmy grzybopodobne, jak Phytophthora cactorum, Pythium spp. czy tumorogenne bakterie z rodziny Rhizobiaceae i nicienie, np. Pratylenchus penetrans. Mogą one ograniczać fizjologiczne funkcje systemu korzeniowego, zwłaszcza przewodzenie wody i składników pokarmowych, a także powodować zamieranie korzeni.
Spośród czynników abiotycznych odpowiedzialnych za zmęczenie gleby na podkreślenie zasługują pozostałe w glebie resztki korzeni drzew będące źródłem toksycznych związków fenolowych. Korzenie jabłoni wydzielają np. florydzynę, związek negatywnie oddziałujący na korzenie i rośliny. Posadzone do takiej gleby (umownie zwanej zmęczoną) drzewa owocowe reagują chorobą replantacji, objawiającą się karłowaceniem, skróceniem międzywęźli, rozetowatością liści, słabo rozwiniętym lub zamierającym systemem korzeniowym, a także zmniejszonym owocowaniem.

Fot. 1. Ważnym zabiegiem po wieloletnim użytkowaniu sadu jest usuwanie korzeniFot. 1. Ważnym zabiegiem po wieloletnim użytkowaniu sadu jest usuwanie korzeni

Ze względu na złożony charakter zmęczenia gleby najczęściej trudno jest w prosty sposób ustalić, jakie
szkodliwe czynniki występują w danym sadzie. Co więcej, czynniki te mogą podlegać w stosunkowo krótkim czasie, nawet w ciągu jednego sezonu, zmianom w ujęciu ilościowym i jakościowym. Prowadzi to do określonych trudności w podjęciu decyzji o wyborze możliwego do zastosowania środka lub środków przeciwdziałających chorobie. Jednym z najwcześniej polecanych w praktyce sposobów ograniczania skutków zmęczenia gleby jest nieuprawianie w niej drzew owocowych, zwłaszcza tych samych gatunków, nawet przez kilka lat. Często jednak jest to trudne do zaakceptowania.

Odkażanie gleby

Do odkażania gleby w uprawach polowych wielu roślin sadowniczych zarejestrowany jest w Polsce od 2018 roku fumigant na bazie dazometu (Basamid). Środek ten zwalcza grzyby chorobotwórcze i szkodniki zasiedlające glebę, w tym nicienie, a także nasiona chwastów. Poleca się go stosować przed założeniem plantacji (minimum 5 tygodni przed wysiewem lub sadzeniem roślin) na mocno wilgotną glebę (60–70% pojemności wodnej) i gdy temperatura w górnej jej warstwie wynosi 6–27°C (optymalnie 15–18°C). Środek przeznaczony jest do stosowania przez użytkowników profesjonalnych, którzy ukończyli szkolenie w zakresie stosowania środków ochrony roślin metodą fumigacji.

Fot. 2. Objawy zgnilizny pierścieniowej podstawy pnia drzew owocowych na jednorocznym drzewku jabłoni odmiany ‘Jonica’ na ‘P 14’

Fot. 2. Objawy zgnilizny pierścieniowej podstawy pnia drzew owocowych na jednorocznym drzewku jabłoni odmiany ‘Jonica’ na ‘P 14’

Fot. 3. Guzowatość korzeni na młodym okulancie czereśni

Fot. 3. Guzowatość korzeni na młodym okulancie czereśni

Metody przyjazne środowisku

Badania wykazały, że niektóre gatunki roślin wytwarzają pewne związki efektywnie eliminujące szkodliwe organizmy w glebie i poprawiające jej zasobność. W Stanach Zjednoczonych udowodniono np. szczególną przydatność do tego celu pszenicy. Niektóre odmiany tej rośliny, jak ‘Eltan’, uprawiane w glebie zmęczonej nawet tylko przez miesiąc, powodowały takie ilościowe i jakościowe zmiany w populacjach bakterii i grzybów zasiedlających tę glebę, że w efekcie następowało prawie całkowite usunięcie negatywnych skutków zmęczenia. Z jednej strony wystąpiło drastyczne zmniejszenie liczebności grzybów i nicieni odpowiedzialnych za chorobę replantacji, a z drugiej zwiększenie liczebności bakterii uważanych za pożyteczne. Do tej grupy zalicza się głównie fluoryzujące Pseudomonas spp., wśród których na wyróżnienie zasługuje gatunek P. putida, bakteria wytwarzająca m.in. substancje toksyczne wobec innych mikroorganizmów, a także związki chelatowe (siderofory) wiążące żelazo w glebie, stanowiące ważny składnik biogenny dla patogenów. Innym sposobem jest dodawanie do gleby mieszanki mączek z nasion rzepaku (Brassica napus) oraz gorczycy (B. juncea, Sinapis alba) przed sadzeniem drzewek jabłoni (około 6 ton/ha). Udowodniono, że działanie mączek polegało z jednej strony na dostarczaniu do gleby znaczącej ilości azotu, a z drugiej miało działanie fitosanitarne. Mączki stymulowały także aktywność pewnych specyficznych mikroorganizmów, głównie bakterii kolonizujących korzenie drzewek, a jednocześnie ograniczających grzyby patogeniczne. Również badania prowadzone w Instytucie Ogrodnictwa w Skierniewicach wykazały, że uprawa pszenicy jarej i ozimej, pszenżyta oraz gorczycy przed posadzeniem do gleby zmęczonej siewek jabłoni odmiany ‘Antonówka’ wpłynęła korzystnie na ich wzrost, w tym wielkość powierzchni liści. Najlepszy efekt uzyskano po uprawie gorczycy lub po dodaniu do gleby mączki z nasion gorczycy, co potwierdziły również pomiary natężenia fotosyntezy siewek jabłoni.

W celu ograniczenia zmęczenia gleby zaleca się:

  • Po wykarczowanym sadzie usunąć pozostające w glebie korzenie i wykonać głęboką orkę.
  • W miarę możliwości przez 1–2 sezony wysiewać na nawóz zielony rośliny fitosanitarne, w tym pszenicę ozimą i gorczycę.
  • Jeśli istnieje taka możliwość, to wymienić glebę w miejscach (dołkach) po uprawie poprzednich drzew.
  • Nie sadzić drzew w dokładnie to samo miejsce po poprzednim drzewie; przesunąć miejsce sadzenia w środek międzyrzędzia po poprzednim sadzie.
  • Przed założeniem sadu wykonać analizę gleby pod kątem występowania i liczebności patogenów i szkodników glebowych, co będzie pomocne w podjęciu decyzji o ewentualnym zastosowaniu odkażania środkiem na bazie dazometu.
  • Wykonać analizę zasobności gleby i na postawie jej wyników uzupełnić brakujące składniki pokarmowe, a także doprowadzić do właściwego odczynu gleby (wapnowanie).
  • Zastosować w odpowiednim terminie i dawce nawozy organiczne (zwiększenie glebowego kompleksu sorpcyjnego).
  • Nie sadzić drzew ziarnkowych po ziarnkowych, a przemiennie z pestkowymi.

Uprawa wymienionych roślin fitosanitarnych lub dodatek mączki z nasion gorczycy pozytywnie wpłynęły na potencjał biologiczny gleby wyrażający się istotnym wzrostem liczebności populacji bakterii z rodzajów Pseudomonas i Bacillus. Odnotowano również bardzo duży wzrost liczebności grzybów Trichoderma spp. po dodaniu do gleby mączki z nasion gorczycy oraz po uprawie pszenicy ozimej. Grzyby te są uznawane za organizmy pożyteczne, odgrywające dużą rolę w hamowaniu rozwoju wielu patogenów i powodowanych przez nie chorób.

fot. 1. S. Masny; fot. 2. A. Bielenin;
fot. 3. P. Sobiczewski

Artykuł pochodzi z dodatku „Wiadomości z Instytutu Ogrodnictwa”

Przekaż dalej

Odpowiedz