Rozwój sadownictwa w zachodniej Europie

0
Dorota Łabanowska-Bury

Aby móc zauważyć zagrożenia w polskim sadownictwie i znaleźć sposoby ich łagodzenia, trzeba znać sytuację w innych krajach. Polska jest wprawdzie liderem w produkcji jabłek w Europie, ale nie jest jedynym dostawcą tych owoców na rynki eksportowe.

Co roku mniej jabłek

Jak zauważył Peter van Arkel podczas konferencji ekonomicznej w Lublinie, w wielu rejonach Holandii zmniejsza się areał przeznaczony pod nasadzenia jabłoni. Kilka lat temu w południowej Holandii, skąd pochodzi prelegent, jabłonie uprawiano na 700 ha, dziś na 550 ha.

Obecnie w miejsce likwidowanych sadów jabłoniowych sadzone są lokalnie raczej grusze, a główną odmianą pozostaje ‘Konferencja’ (fot. 1).

Prelegent podkreślił, ceny jabłek w 1990 r. były wyższe niż obecnie nawet o 30–40%, przy czym koszty produkcji były dużo niższe. Porównał sytuację w sadach z lat 1991 i 2017,  a także 1992 i 2018. Przebieg pogody w tych dwóch sezonach był podobny. Dużo mniejsze zbiory jabłek odnotowano w Holandii w 1991 r. ub.w., gdy niska temperatura ograniczyła znacznie plonowanie w sadach jabłoniowych. Podobna sytuacja miała miejsce w 2017 r. Jak zaznaczył P. van Arkel, w latach 90. ub. wieku konsumenci mieli jednak dużo mniejszy wybór jeśli chodzi o owoce, nie znali jabłek takich odmian jak Pink Lady®. Ceny owoców w 1991 r. były też znacznie wyższe niż obecnie. Holenderski i belgijski sadownik mógł w tamtym czasie zarobić dobre pieniądze. Kilogram jabłek odmiany ‘Jonagold’ kosztował 1 € za owoce niesortowane (w skrzyniopalecie), ‘Boskoop’ – 2,40 € za kilogram, a ‘Elstar’ – 1,50 €/kg. Były to ceny wysokie i wielu sadowników oczekiwało takich po wystąpieniu przymrozku w 2017 r. Były one wprawdzie wyższe, ale nie tak wysokie, jak się spodziewano.

Natomiast w 1992 r. plony były najwyższe w historii Europy Zachodniej – jabłek było tak dużo, że nie można było ich zagospodarować. Ceny były bardzo niskie, szczególnie jabłek kierowanych do przetwórstwa – 0,02–0,03 €/kg, a dobrej jakości owoce zbywano po 0,15 €/kg.

Wówczas 20–25% jabłek wycofano z rynku – przeznaczono je do karmienia bydła. Ta sytuacja doprowadziła do zmian w dofinansowaniu produkcji sadowniczej. W tym roku plonowanie jabłoni ponownie jest wysokie.

Koszty produkcji

Dlaczego w niektórych krajach powierzchnia upraw sadowniczych jest ograniczana? Aby znaleźć odpowiedź na to pytanie, P. van Arkel porównał koszty robocizny w kilku krajach Europy. Okazuje się, że różnice pomiędzy takimi krajami, jak Holandia, Francja, Włochy, Belgia czy Niemcy a Polską są ogromne (tabela 1). Różnica w kosztach siły roboczej pomiędzy Holandią a Polską wynosi nawet 7950 €/ha, gdy weźmie się pod uwagę koszt 1 rbg przy założeniu zapotrzebowania rocznie 600 rbg/ha. Ponadto – jak zauważył prelegent – duże są różnice w kosztach przechowywania i sortowania, a także przygotowania jabłek do sprzedaży, gdy porówna się kraje Europy Zachodniej i Polskę lub inne kraje wschodniej Europy.

Tabela 1. Różnice w kosztach siły roboczej w przeliczeniu na ha (za P. van Arkelem)

Tabela 1. Różnice w kosztach siły roboczej w przeliczeniu na ha (za P. van Arkelem)

Zmiany w odmianach, ale nie tylko

W Europie produkcja jabłek w ostatnich 15 latach wzrasta. Natomiast produkcja gruszek jest dość stabilna. W przypadku jabłek bardzo duże są różnice w wielkości ich produkcji we wschodniej i zachodniej Europie – rośnie ona na Wschodzie (nadal jest tam duży potencjał), a maleje w Europie Zachodniej. Spada znaczenie odmiany ‘Golden Delicious’, choć nie tak mocno, jak można było się spodziewać. Natomiast rośnie udział w produkcji jabłek odmiany ‘Gala’, podczas gdy nie zmienia się znaczenie ‘Jonagolda’, podobnie jak odmiany ‘Elstar’ i jej sportów (fot. 2) – pozostają na stałym poziomie lub widoczna jest lekka tendencja rosnąca. Te dane oczywiście dotyczą całej Europy, a różnice są też widoczne w poszczególnych krajach – przekazał prelegent.

W Niemczech…

…z roku na rok zwiększa się produkcja jabłek, ale zauważalny jest problem z przemiennością owocowania, szczególnie w nasadzeniach ‘Elstara’. Panuje przekonanie, że w Niemczech ‘Elstar’ jest główną odmianą w uprawie, jednak P. van Arkel zwrócił uwagę, że w rzeczywistości tak nie jest. ‘Elstar’ jest faktycznie odmianą najbardziej lubianą przez niemieckich konsumentów, ale coraz większe są nasadzenia ‘Jonagolda’ i jego sportów (‘Jonagored’ oraz przede wszystkim ‘Red Jonaprince’ na północy i na południu kraju). Prelegent zauważył także, że w ostatnich latach spada nieznacznie produkcja jabłek ‘Golden Delicious’, a rośnie ‘Gali’. W północnej części kraju obsadzono w ostatnich latach duże areały czerwonymi mutantami odmiany ‘Braeburn’, ale dziś jest problem z ulokowaniem tych owoców na rynku – konsumenci nie są zainteresowani takimi jabłkami. Natomiast rejon Drezna to jedyny obszar, gdzie można uprawiać w Niemczech odmianę ‘Szampion’. W tym rejonie sadownictwo jest na wysokim poziomie, a gospodarstwa sadownicze są duże, nawet 600-hektarowe.

W rejonie Jeziora Bodeńskiego (Badenia-Wirtembergia) nadal jest dużo starszych sadów, gdzie uprawiane są takie odmiany, jak ‘Elstar’ i ‘Jonagold’, natomiast w nowych sadach coraz więcej jest nasadzeń ‘Gali’ i nowych odmian. Blisko granicy z Holandią duży udział w handlu ma sprzedaż bezpośrednia – przynosi ona dobre efekty finansowe i wysokie ceny. Dlatego w tym rejonie rozwija się produkcja owoców borówki wysokiej i truskawek.

Jak informował P. van Arkel, w ostatnich latach w Niemczech powstało dużo nasadzeń śliwy i czereśni (tab. 2). Niemcy chcą bowiem być samowystarczalni w zakresie dostaw owoców i tym samym uniezależnić się od importu. Ponadto dotąd w tym kraju nie było tendencji do nasadzeń odmian klubowych. Obecnie jednak tamtejsi sadownicy zaczynają interesować się takimi odmianami, jak ‘Kizuri’, SweeTango®, ‘Bonita’ i Kanzi®. Spółdzielnia BayWa z południa Niemiec, największa kooperatywa w Europie, jest dzisiaj mocno zaangażowana we wprowadzenie na rynek jabłek nowozelandzkich – jest właścicielem marki Envy®.

Tabela 2. Zmiany struktury nasadzeń gatunków sadowniczych w Niemczech w latach 2012–2017 (za P. van Arkelem)

Tabela 2. Zmiany struktury nasadzeń gatunków sadowniczych w Niemczech w latach 2012–2017 (za P. van Arkelem)

W Niemczech jest tendencja do promowania i budowania zainteresowania konsumentów lokalnie produkowanymi jabłkami. W ten sposób rynek uniezależnia się od importerów, m.in. z Polski. Ponadto, aby zwiększyć sprzedaż niemieckich jabłek, wprowadza się wyśrubowane wymagania odnośnie do bezpieczeństwa produktów dla konsumentów – Niemcy mają najbardziej restrykcyjne wymagania zarówno co do liczby, jak i wartości poziomów pozostałości środków ochrony roślin w owocach (MRL). W kraju tym widoczne jest także duże zainteresowanie produkcją w systemie ekologicznym.

We Włoszech…

…najważniejszą odmianą w sadach przez wiele lat pozostawał ‘Golden Delicious’. W przypadku ‘Gali nie widać było dynamicznego wzrostu, ale ten trend może w najbliższych latach się zmienić. W ostatnich dwóch sezonach znacznie przybyło w tym kraju nasadzeń ‘Gali’ i ‘Red Deliciousa’, natomiast wyraźnie spadło zainteresowanie nasadzeniami „Goldena” (tab. 3) – przekazał P. van Arkel. Jak zauważył, nawet na stromych zboczach górskich południowego Tyrolu, gdzie sadzono jedynie odmianę ‘Golden Delicious’, nakłady na produkcję są bardzo wysokie. Przy obecnych cenach jabłek i wysokich kosztach produkcji Włosi nie będą kontynuowali produkcji sadowniczej (spada areał nowych nasadzeń), a ograniczane są i będą przede wszystkim nasadzenia z odmianą ‘Golden Delicious’.

Tabela 3. Nowe nasadzenia jabłoni we Włoszech w latach 2016–2017 w ujęciu procentowym wg odmian

Tabela 3. Nowe nasadzenia jabłoni we Włoszech w latach 2016–2017 w ujęciu procentowym wg odmian

Ze względu na sprzyjający klimat do uprawy jabłoni Włosi interesują się nowymi odmianami. Jedną z nich jest Cosmic Crisp® (‘Enterprise’ x ‘Honeycrisp’) – odmiana o atrakcyjnych owocach zarówno pod względem wyglądu, jak i jakości miąższu, który jest jędrny i soczysty. Odmiana ta jest łatwiejsza w uprawie niż ‘Honeycrisp’, a pokrój drzewa zbliżony jest do ‘Jonagolda’, nie wymaga też przerzedzania kwiatów/zawiązków. W ciągu kolejnych czterech lat we Włoszech powstaną nasadzenia tej odmiany, gdyż Włosi już zamówili 5 mln drzewek. Inne odmiany budzące zainteresowanie to dwukolorowa ‘Kizuri’ znana pod nazwą Morgana® (nasadzeń tej odmiany także przybędzie w Belgii i Holandii, choć jest to odmiana późna i może być problem z terminowym zbiorem owoców), Fengapi® (‘Gala’ x ‘Pink Rose’), ‘Bonita’, SweeTango® (owoce bardzo atrakcyjne, o czerwonej skórce, soczyste, smaczne) oraz Opal®. Wszystkie te odmiany to jednak odmiany klubowe – informował P. van Arkel.

We Włoszech rośnie zainteresowanie nie tylko odmianami, ale także innymi niż standardowe formami koron drzew. Coraz częściej nowe sady są zakładane z drzewek dwuprzewodnikowych typu bi-baum (fot. 3) lub innej korony wieloprzewodnikowej. Ma to na celu obniżenie kosztów siły roboczej, uzyskanie owoców lepszej jakości (atrakcyjnie wybarwionych). Korona wieloprzewodnikowa to nowa tendencja, szczególnie w zakładaniu sadów towarowych. Nowy system prowadzenia korony drzewa – system Guyot – rozwijany jest także pod kątem mechanicznego zbioru owoców. Na takim drzewie łatwiej bowiem można je zlokalizować. Maszyna do mechanicznego zbioru jabłek będzie gotowa w ciągu trzech lat, a prelegent przewiduje, że już w ciągu siedmiu lat będzie sprawdzona, przetestowana i zoptymalizowana do pracy w sadach towarowych.

We Francji…

…widoczny jest spadek powierzchni sadów jabłoniowych ogółem, co częściowo jest związane z wysokimi kosztami siły roboczej. Maleje zainteresowanie uprawą odmiany ‘Golden Delicious’, rośnie – odmianą ‘Gala’ i jej sportami. W ostatnich latach pogoda nie sprzyjała wysokim zbiorom ‘Gali’ ze względu na niekorzystne warunki w okresie kwitnienia, ale teoretycznie Francja ma potencjał, aby zbiory tej odmiany były wysokie w kolejnych latach. Wiele nowych nasadzeń stanowią też odmiany odporne na parcha jabłoni. Francuzi podążają w innym kierunku niż pozostałe kraje UE. We Francji w uprawie jest także kilka odmian mało znanych w innych krajach, przede wszystkim odpornych na parcha, jak Ariane® i Juliet® – stwierdził prelegent. Ich owoce (zarówno deserowe, jak i przetworzone, jako soki i musy owocowe) cieszą się zainteresowaniem konsumentów.

W Holandii…

…w 1997 r. było ponad 15 tys. ha jabłoni, a w 2017 r. prawie o połowę mniej – 7187 ha (tab. 4). Widać wyraźnie spadek produkcji jabłek takich odmian, jak ‘Elstar’ i ‘Jonagold’. W uprawie nie ma już praktycznie ani odmiany ‘Golden Delicious’, ani ‘Boskoop’. Powierzchnia sadów gruszowych natomiast się zwiększa – przed rokiem osiągnęła 9,5 tys. ha, a główną odmianą jest ‘Konferencja’ (7,5 tys. ha). W przypadku gruszek konieczny jest eksport, podczas gdy jabłka będą produkowane tylko na potrzeby rynku wewnętrznego.

Tabela 4. Produkcja sadownicza w Holandii w ciągu ostatnich 30 lat (za P. van Arkelem)

Tabela 4. Produkcja sadownicza w Holandii w ciągu ostatnich 30 lat (za P. van Arkelem)

W Belgii…

…sytuacja na rynku gruszek jest podobna jak w Holandii. Główną odmianą jest ‘Konferencja’, a nadwyżki produkcji muszą trafiać na eksport. W sadach jabłoniowych dominuje ‘Jonagold’ i jego sporty, przy czym wiele sadów to nasadzenia starsze, przeznaczane do likwidacji. Okazuje się, że od czasu wprowadzenia embarga przez Federację Rosyjską Belgowie mają problem ze sprzedażą i zagospodarowaniem jabłek. W Belgii nasadzenia odmian klubowych są dużo mniejsze niż w Holandii czy w innych krajach europejskich. W najlepszej sytuacji finansowej są ci sadownicy, którzy sami zajmują się sprzedażą owoców. Kooperatywy są w słabej kondycji finansowej.

Dla konsumentów z Europy Zachodniej przede wszystkim liczy się bezpieczeństwo produktu, czyli brak pozostałości w jabłkach stosowanych w sezonie środków ochrony roślin (MRL), a także to, że owoce pochodzą z tzw. zrównoważonej produkcji. Coraz większy procent populacji oczekuje w punktach sprzedaży łatwych do przygotowania posiłków (ready-to-eat), a także owoców w jakości ekologicznej, gdyż taki system produkcji gwarantuje brak pozostałości – przekazał P. van Arkel.
Szacuje się, że w Europie Zachodniej w ciągu 10 lat sadownictwem będzie zajmowało się o około 60% mniej osób, gdyż w wielu gospodarstwach nie ma następców, którzy byliby chętni do ich prowadzenia. Produkcja owoców będzie też przesuwała się coraz bardziej do wschodnich rejonów Europy – ze względu na niższe koszty produkcji oraz znacznie niższe koszty zakupu ziemi. Sadownicy w zachodniej Europie będą natomiast uprawiać tylko takie odmiany, których owoce będą mogli sprzedać za wysoką cenę. W tej grupie są odmiany klubowe jabłoni.

W Wielkiej Brytanii…

…produkcja jabłek zaspokaja przede wszystkim potrzeby własnego rynku. Brytyjczycy stoją jednak przed dylematem, czy w kontekście Brexitu będzie na Wyspach wystarczająca liczba rąk do pracy w gospodarstwach sadowniczych. Jeśli sprawdzi się czarny scenariusz, nie będzie rozwoju i zwiększenia produkcji sadowniczej. Być może w przyszłości Wielka Brytania będzie importerem owoców. Tamtejsi konsumenci preferują ‘Galę’ o niedużych owocach, ale widać zmianę w kierunku jabłek o większej średnicy i wysokiej zawartości cukru. W brytyjskich sadach zróżnicowanie wśród odmian jabłoni jest coraz większe, ale przybywa także nasadzeń czereśni oraz borówki wysokiej i innych jagodowych, przy czym wszystkie owoce miękkie produkowane są pod osłonami (fot. 5).

Takie uprawy wymagają jednak wysokich nakładów na siłę roboczą.

W Austrii…

…największe problemy w produkcji sadowniczej były efektem wiosennych przymrozków, a także opadów gradu. Problemy z jakością owoców dotyczyły wielu partii towaru. W tym kraju problemem jest też zbyt wyprodukowanych jabłek, gdyż duża część zbiorów trafiała dotychczas na rynek rosyjski. Wśród odmian klubowych Austriacy w przeszłości sadzili przede wszystkim odmianę Evelina®/‘Pinova’, natomiast dziś skłaniają się ku winorośli i gatunkom jagodowym, m.in. borówce wysokiej – przekazał prelegent.

fot. 1–5 D. Łabanowska-Bury

Przekaż dalej

Odpowiedz