Z perspektywy ostatnich 10 lat

0
Monika Strużyk
redakcja „MPS Sad”

Fresh Market to wydarzenie, które na stałe wpisało się już do kalendarza branży owocowo-warzywnej. W ub.r. roku jego jubileuszowa, X edycja odbyła się 21 września w Ożarowie Mazowieckim. Podobnie  jak w ubiegłych latach, dostawcy owoców i warzyw mogli spotkać się z przedstawicielami kilkudziesięciu sieci handlowych i sklepów z Polski i zagranicy, m.in. z kupcami z Ukrainy, Białorusi, Czech, Rosji, Litwy oraz działającymi już od lat na polskim rynku sieci. Rozmowom handlowym, podobnie jak w poprzednich latach, towarzyszyła konferencja. W 2017 r. odbyły się trzy panele dyskusyjne dotyczące aktualnych trendów na rynku owoców i warzyw. Zainteresowaniem cieszyła się również wystawa rozwiązań dedykowanych branży. Wybrano też najbardziej innowacyjny produkt branży owocowo-warzywnej – „Fresh Market Award – Produkt Roku 2017”.

Czym kieruje się polski konsument?

„Polski rynek z perspektywy ostatnich 10 lat” to temat przewodni pierwszego z paneli dyskusyjnych. O tym, jak zmieniły się i wyglądają teraz kanały dystrybucji i logistyki owoców i warzyw w Polsce, czy sprzedaż w internecie się opłaca oraz o nowych pomysłach na sprzedaż i marketing rozmawiali Krzysztof Karpa, wiceprezes zarządu, dyrektor Biura Administracji Rynku WR-SRH BRONISZE, Witold Boguta, prezes zarządu Krajowego Związku Grup Producentów Owoców i Warzyw oraz Grzegorz Bukato, właściciel Hurtowni Warzyw i Owoców „BUKAT” (fot.).

Obecnie – jak podkreślali prelegenci – coraz częściej sięgamy po owoce i warzywa, z czego 34% kupujemy za pośrednictwem sieci handlowych, dyskontów. Dlatego wraz ze zmianami w handlu detalicznym rozwijają się i zmieniają się też rynki hurtowe. Są doniesienia, w których prognozuje się, że do roku 2030 zmaleje w handlu owocami i warzywami udział hipermarketów na korzyść sprzedaży bezpośredniej i sprzedaży przez internet. Niemniej zmiany, które zachodziły w ostatnich 10 latach, wymusiły na dostawcach owoców dostosowanie się do wymagań sieci handlowych. Dotyczy to zarówno gatunków, odmian, jak i sposobu ich przygotowania do sprzedaży, co moim zdaniem nie zawsze było korzystne dla konsumenta. Był to z góry ustalony, stały asortyment. W takiej sytuacji konsument tej różnorodności i dostępności odmian niszowych zaczął poszukiwać w małych lokalnych punktach handlowych – informował W. Boguta.

Wydaje się – co podkreślali uczestnicy spotkania – że od sprzedaży przez internet nie ma odwrotu. Chcąc podążać z duchem czasu, obecnie wiele z sieci handlowych oferuje już takie usługi (nie zawsze jest to opłacalne, ale taki jest trend). W przypadku owoców i warzyw świeżych jest to duże wyzwanie dla dostawcy produktu (dystrybucji). Klient zakłada bowiem, że jakość i sposób przygotowania produktu, jakie widzi na zdjęciu, oddają to, co w rzeczywistości otrzyma, zamawiając towar drogą elektroniczną. I te kryteria muszą być spełnione.

Własne marki

Rynek hurtowy w Broniszach, wychodząc naprzeciw oczekiwaniom konsumentów, a także rozszerzając swoją ofertę, zdecydował się na wprowadzenie dwóch marek własnych, które mają pomóc promować produkty pod kątem ich pochodzenia. Pierwsza z nich to marka premium „Z Bronisz”. W tym przypadku rynek hurtowy kieruje propozycję współpracy do grup producentów owoców i warzyw, czyli jednostek oferujących duże ilości powtarzalnego jakościowo towaru. Pod tą marką oferowane są głównie gotowe do spożycia, cięte i myte sałatki (m.in. świeże miksy sałat) oraz gotowe do spożycia i konfekcjonowane monoprodukty.

Natomiast druga marka – „Owoce z Mazowsza” – ma zaistnieć w handlu wiosną 2018 r. Jest to propozycja współpracy skierowana do małych producentów oferujących towary lokalne, regionalne.
Jak informował K. Karpa, obecnie na rynku hurtowym w Broniszach zarejestrowanych jest 8500 producentów owoców i warzyw, w tym kilkadziesiąt grup producentów. Sprzedaż za pośrednictwem tego kanału zbytu to szansa dla producentów owoców i warzyw, aby ich produkt znalazł się zarówno w dużych, jak i małych punktach sprzedaży. Szczególnie że oferta rynku hurtowego jest bogatsza od tej, z którą wychodzą duże sieci handlowe. Dzięki temu małe sklepy mają często bogatszą, bardziej zróżnicowaną ofertę niż duże hipermarkety, a przede wszystkim oferują produkty regionalne.

Naszym celem, jako rynku hurtowego, jest konsolidacja handlu i producentów. Nasza oferta jest dedykowana głównie małym producentom, gdyż oni sami sobie nie poradzą ze zbytem swoich produktów. Ale też na rynku hurtowym jest duża przestrzeń dla grup producenckich. Obecnie rynki te łączą ze sobą funkcje logistyki, przechowalnictwa i promocji – mówił K. Karpa.
Dobrze, że rynki hurtowe w Polsce chcą współpracować z grupami producenckimi i to czynią. Tak jest już w wielu krajach Europy. Rynki hurtowe w Polsce zatoczyły jakby koło. Wróciły do funkcji, które pełniły kiedyś, gdy skupiały producentów już wówczas myślących o organizowaniu się. Grupa producencka, koncentrując podaż, dysponuje znaczną ilością towaru i rzeczywiście może być partnerem dla rynku, wokół którego skupieni są więksi i mniejsi odbiorcy. Należy więc cieszyć się z kierunku zmian, jakie następują w tym kanale dystrybucji. Szczególnie, że może to pomóc zagospodarować te gatunki i odmiany, które w dużych sieciach nie są dziś akceptowane z różnych powodów – powiedział W. Boguta.

Dotrzymać kroku

Rynek tradycyjny – jak zaznaczył G. Bukato – zapewnia bogatą ofertę produktową, ale jeśli nie zapewnimy dostaw tych produktów z krajowych, lokalnych źródeł, to w to miejsce trafią produkty z innych krajów. Obecnie rynek staje się rynkiem globalnym. Na naszym rynku produkty krajowe konkurują coraz częściej z importowanymi. I to nie tylko jakością, lecz także opakowaniem, sposobem podania. Społeczeństwo staje się oraz bardziej zamożne, wzrasta zapotrzebowanie nie tylko na produkty wysokiej jakości, lecz także na produkty wysokiej jakości wstępnie przygotowane do spożycia. Przy tym wzrasta świadomość konsumencka, dbałość o zdrowie. Myślę, że to, co obserwujemy, to nie jest przysłowiowe 5 minut dla owoców i warzyw, ale trend, który będzie się rozwijać. Jednocześnie warto zaznaczyć, że polscy konsumenci coraz bardziej doceniają produkty krajowe, lokalne, regionalne. Nam, jako dystrybutorom tych produktów, nie pozostaje nic innego, jak dotrzymać kroku tym oczekiwaniom i dostosować się do zmian preferencji konsumenckich – informował G. Bukato.

Jak zaznaczył G. Bukato, jednym z czynników, które przyczyniły się do rozwoju jego firmy, jest jej lokalizacja – sąsiedztwo rynku hurtowego w Broniszach. Obecnie Hurtownia Warzyw i Owoców „BUKAT” jest obecna zarówno na rynku hurtowym, jak i prowadzi sprzedaż w internecie. Posiada własne magazyny oraz flotę samochodów dostawczych wyposażonych w agregaty chłodnicze i urządzenia do monitorowania temperatury. Natomiast międzynarodowe standardy umożliwiają import warzyw i owoców z całego świata od najlepszych producentów. Obecnie „BUKAT” współpracuje m.in. z hotelami, centrami konferencyjnymi, restauracjami, sklepami, stołówkami oraz sieciami handlowymi. Dostarcza produkty m.in. do sprzedaży detalicznej w sieci marketów internetowych Frisco. Oferuje m.in. wyselekcjonowane jakościowo świeże warzywa i owoce, artykuły spożywcze, w tym opakowania cateringowe, a także warzywa obierane, paczkowane próżniowo. Posiada też certyfikat pozwalający na konfekcjonowanie produktów ekologicznych i obrót nimi. Wszystkie produkty pozyskiwane są od certyfikowanych producentów upraw ekologicznych i konfekcjonowane pod konkretne zamówienia.

Podczas spotkania wyłoniono także zwycięzcę konkursu „Fresh Market Award – Produkt Roku 2017” spośród zgłoszonych innowacyjnych produktów i usług w branży owocowo-warzywnej. Statuetkę i tytuł „Produktu Roku 2017” zdobyła firma Dilbar, oferująca świeże jagody goji pochodzące z ekologicznej plantacji w Mołdawii. Są one dostarczane do sklepów w 24 godz. od zamówienia w opakowaniach po 125 g. W odróżnieniu od popularnych w Polsce suszonych owoców goji pochodzących z Chin, które zostały pozbawione wielu witamin w procesie suszenia – świeże owoce mają 50 razy więcej witaminy C niż pomarańcza oraz takie witaminy jak B1, B2, B6 i E. Są kompletnym źródłem białka. Zawierają 19 różnych aminokwasów oraz 21 pierwiastków śladowych i 3 razy więcej żelaza niż szpinak.

O tytuł „Fresh Market Award – Produkt Roku 2017” ubiegały się także: l ECO-PET tacka z firmy CARTON PACK S.r.l. – alternatywa dla standardowych pojemników PET na owoce, warzywa i świeże produkty. Charakteryzuje się ona niższym ciężarem właściwym (o 50% mniejszym niż tradycyjne tacki PET), wyższą izolacją termiczną świeżych produktów, ma także przyjazny dla środowiska skład (wykonana jest w 80% z surowców wtórnych). Z wyglądu przypomina ekologiczne pojemniki z papieru lub tektury, ma jednak gładką powierzchnię idealną do druku żywej kolorystycznie grafiki.

  • Pasty wielowarzywne Natura Smaku – gotowy do spożycia, wyprodukowany wyłącznie z naturalnych składników i pasteryzowany bez konserwantów – dodatek do sałatek, serów, mięs, kanapek i przekąsek.
  • Sałata Little Gem hearts – jedna z najwcześniejszych i najbardziej wartościowych pod względem odżywczym odmiana sałaty.
  • Preparat LARVANEM – w pełni biologiczny środek do niszczenia larw szkodników glebowych, m.in. opuchlaków, pędraków, ziemiórek, brzegówek. Jego innowacyjność polega na tym, że nicienie zawarte w produkcie dostają się do larw owadów przez naturalne otwory, następnie uwalniają specyficzne bakterie, które zabijają larwę owada.
  • CHRYSAL CLEAR ROSA – płynna odżywka w saszetce, która przedłuża trwałość ciętych róż.

fot. M. Strużyk

Przekaż dalej

O autorze

Odpowiedz