Szkodniki glebowe – zagrożenie i metody ograniczania

0
Prof. dr hab. Remigiusz W. Olszak
Skierniewice

We wszystkich uprawach, w tym sadowniczych, oprócz roślinożerców atakujących nadziemne części roślin, funkcjonuje całkiem spora liczba różnych gatunków organizmów żerujących na korzeniach lub przyziemnych częściach roślin. Ich obecność często jest niedostrzegana, dopóki nie objawia się to osłabieniem rozwoju lub wręcz zamieraniem uprawianych roślin. Niektóre z tych gatunków są szkodnikami glebowymi tylko w okresie swego rozwoju larwalnego. Są to na ogół szkodniki wielożerne, które mogą stanowić istotne zagrożenie w uprawach roślin jagodowych i w sadach, szczególnie w krótkim okresie po posadzeniu.

Chrabąszcz majowy

Jednym z najgroźniejszych gatunków tej grupy szkodników jest chrabąszcz majowy (fot. 1). Owady dorosłe to duże chrząszcze (2,5–3 cm długości), które opuszczają glebę w maju i gromadzą się masowo, głównie w godzinach wieczornych, na/nad różnymi gatunkami drzew liściastych, w tym oczywiście owocowych. Samice po kopulacji wkopują się w glebę na głębokość około 20 cm, gdzie składają średnio do 60 jaj, z których po 4–6 dniach wylegają się larwy zwane pędrakami (fot. 2). Pędraki przez jakiś czas od wylęgu odżywiają się butwiejącą materią organiczną, a później korzeniami roślin, które rosną na zasiedlonym przez nie terenie. Rozwój larw trwa 4 lata, a ich żarłoczność wzrasta z roku na rok wraz z przechodzeniem w kolejne stadia. Na zimowanie pędraki schodzą w głąb gleby, nawet na głębokość do ponad 1 m poniżej jej powierzchni. Największe szkody powodują w trzecim roku rozwoju, w czasie tzw. żerów gniazdowych, kiedy to przy systemie korzeniowym drzewek posadzonych na „zapędraczonym” polu można znaleźć nawet po kilkadziesiąt osobników. W takich sytuacjach dochodzi do korzeniowych gołożerów, a drzewka zamierają, bo są całkowicie pozbawione systemu zaopatrującego je w wodę i substancje pokarmowe. W czwartym roku pędraki przepoczwarczają się w tzw. kolebce, a młode chrząszcze mogą częściowo wychodzić na powierzchnię już jesienią. Najczęściej jednak ma to miejsce wiosną roku następnego. W uprawach roślin sadowniczych próg zagrożenia pod względem „zapędraczenia” określono na poziomie 1 pędrak/m2. W innych uprawach próg ten jest znacznie wyższy, np. w uprawach zbóż wynosi 6 pędraków/m2. Liczebność pędraków na danym polu określa się poprzez dokonanie analizy gleby, która polega na pobraniu losowo 32 prób z powierzchni 1 ha. Każda próba to bryła ziemi o wymiarach 25 x 25 cm i głębokości 30 cm. Łączna powierzchnia tych 32 prób to 2 m2. Aby uzyskać właściwy obraz zagrożenia, analizę gleby powinno się przeprowadzać od połowy maja do połowy września, gdyż w pozostałej części sezonu pędraki mogą znajdować się znacznie poniżej 30 cm głębokości. W przypadku chrabąszcza majowego poważniejsze i bardziej istotne ekonomicznie szkody powodują pędraki niż owady dorosłe.

Ogrodnica niszczylistka

Do szkodników glebowo-naziemnych należy z kolei ogrodnica niszczylistka. Owady dorosłe tego gatunku to chrząszcze długości około 1 cm (fot. 3), których intensywne loty odbywają się przeważnie w pierwszej połowie czerwca. Larwy (pędraki), znacznie mniejsze niż chrabąszcza majowego, również żerują na korzeniach różnych roślin, ale intensywność ich żerowania nie jest tak duża jak pędraków chrabąszcza. Mogą wyrządzać szkody o znaczeniu gospodarczym, szczególnie na plantacjach truskawki oraz innych krzewów jagodowych, jak też w szkółkach drzewek owocowych. Znaczące zagrożenie stanowią również chrząszcze ogrodnicy, których „chmary” liczące czasami po kilkaset tysięcy osobników, mogą opadać na sady lub plantacje uszkadzając nie tylko liście, ale również zawiązki, po których mówiąc obrazowo, pozostają często tylko „ogryzki”. Samice składają jaja do ziemi (preferują gleby lekkie), a wylęgające się larwy przechodzą tam cały rozwój. W maju następnego roku przepoczwarczają się, a w czerwcu zaczyna się lot kolejnego pokolenia. Intensywność lotów jest największa w godzinach południowych. Niektóre osobniki mogą pozostawać w glebie dwa lata.

Guniak czerwczyk

Kolejnym gatunkiem, którego larwy przechodzą rozwój w glebie jest guniak czerwczyk. Odżywia się on przede wszystkim cienkimi korzeniami różnych roślin, a jego rozwój trwa 2–3 lata. Preferuje gleby lekkie, ale wilgotne, a liczne występowanie chrząszczy jest częściej notowane w środkowej i zachodniej części kraju. Szkodniki latają masowo głównie po zachodzie słońca.

Inne

Ważnymi szkodnikami glebowymi, w przypadku masowego wystąpienia są również drutowce czyli larwy sprężykowatych. Ich cylindryczne ciało, bursztynowatego koloru osiąga długość do 3 cm i jest okryte bardzo twardym zchitynizowanym oskórkiem. W zależności od gatunku rozwój larw trwa od 2 do 5 lat. W uprawach sadowniczych szkody o znaczeniu gospodarczym mogą powodować szczególnie w truskawkach, a próg szkodliwości wynosi 2 drutowce/m2.

Lokalnie na niektórych plantacjach truskawki poważne szkody mogą wyrządzać także larwy opuchlaków. Występują najczęściej placowo, a istotne szkody notuje się głównie na uprawach starszych. Żerowanie chrząszczy opuchlaków nie ma z reguły większego znaczenia, ale po okresie żerowania dopełniającego, samice składają jaja do gleby w pobliżu roślin, a wylęgłe z nich larwy żerują na korzeniach i szyjce korzeniowej truskawki powodując zahamowanie rozwoju lub zamieranie całych krzewów.

W niektóre lata, poważne problemy w przypadku siewek i młodych drzewek mogą stanowić rolnice, czyli gąsienice nocnych motyli sówkowatych. Jedna samica składa 600–1000 jaj. Gąsienice po wylęgu (i także w następnych stadiach) są nagie lub tylko bardzo delikatnie owłosione. Żerują na drzewach liściastych, iglastych, roślinach zielnych tuż przy lub płytko pod powierzchnią gleby.
Zimują w utworzonych przez siebie komorach w glebie na głębokości około 15 cm. Największe uszkodzenia powodują na podziemnych częściach roślin tuż pod powierzchnią gleby.

Zwalczanie szkodników glebowych…

…nigdy nie było proste, a w ostatnich latach jest jeszcze trudniejsze, ponieważ nie ma żadnych syntetycznych środków ochrony roślin (ś.o.r.), które można stosować doglebowo. Podstawową metodą pozostają więc przed założeniem sadu czy plantacji zabiegi agrotechniczne, takie jak: orka, podorywka, kultywatorowanie (i to kilkakrotne), szczególnie tam, gdzie w trakcie analizy gleby stwierdzono przekroczenie progów zagrożenia.

Odpowiednie przygotowanie gleby może decydować o znacznym zminimalizowaniu zagrożenia. Wszystkie te formy larwalne przechodzące swój rozwój w glebie są bowiem wrażliwe na przesuszenie i działanie promieni słonecznych. Ponadto mechaniczna uprawa umożliwia także efektywne żerowanie wielu gatunkom ptaków, dla których szkodniki te stanowią ważne źródło pokarmu, szczególnie w okresie karmienia piskląt. Nawet tak kontrowersyjny gatunek jak szpak, w okresie karmienia piskląt wyniszcza znaczącą liczbę szkodników. Badacze prowadzący ścisłe obserwacje nad tym gatunkiem podają, że liczba pędraków chrabąszczy wybieranych przez jednego szpaka wynosiła w okresie lęgowym około 360 szt./dzień. W innym przypadku stwierdzono, że jeden lęg szpaków w okresie pobytu na gnieździe zjadł 7808 (!) osobników chrabąszcza zarówno w postaci owadów dorosłych, jak i pędraków. A przecież tymi szkodnikami odżywia się także wiele innych gatunków ptaków, takich chociażby jak: wrony, gawrony, kawki czy nawet bociany.
Jest to więc znaczący potencjał biologicznego ich ograniczania, nie mówiąc już o wielu innych gatunkach żywiących się tym pokarmem.

Drugą ważną metodą jest ograniczanie stadiów dorosłych (naziemnych) tych szkodników w trakcie ich masowych nalotów (rójki) przy pomocy zabiegów zarejestrowanymi przeciwko nim syntetycznymi ś.o.r., wśród których znaczącą grupę stanowią neonikotynoidy i pyretroidy (patrz Program Ochrony Roślin Sadowniczych). Znacząca redukcja liczebności form dorosłych (szczególnie samic) ogranicza w następstwie, w istotny sposób, liczebność form larwalnych, a tym samym prawdopodobieństwo spowodowania przez nie szkód o znaczeniu gospodarczym.

  • fot. 1–3 A. Łukawska

 

O autorze

Odpowiedz