Regulowanie zachwaszczenia w sadzie

0
Dr hab. Jerzy Lisek
prof. IO, Instytut Ogrodnictwa w Skierniewicach

Dobrze prowadzony i dochodowy sad wymaga racjonalnej regulacji zachwaszczenia. Chwasty zagrażają rozwojowi i plonowaniu drzew, gdyż konkurują z nimi o wodę, substancje pokarmowe i światło; mają niekorzystne oddziaływanie chemiczne (allelopatia); pogarszają warunki fitosanitarne, co sprzyja rozwojowi chorób grzybowych i szkodników, w tym gryzoni. Wzrasta też ryzyko uszkodzenia drzew przez wiosenne przymrozki. Zgodnie z zasadami integrowanej ochrony roślin herbicydy nie mogą być jedyną metodą regulowania zachwaszczenia w sadzie. Niestety, ze względu na swoją skuteczność, techniczną łatwość użycia oraz relatywnie niskie koszty chemiczne środki chwastobójcze pozostają dominującą, a w większości sadów jedyną metodą regulowania zachwaszczenia pod koronami drzew. Z powodu zagrożeń, które stwarzają dla ludzi i środowiska, powinny być stosowane zgodnie z przepisami oraz rzeczywistymi potrzebami.

Monitoring, identyfikacja i biologia chwastów

Pierwszym warunkiem racjonalnego stosowania herbicydów jest prawidłowa identyfikacja gatunków tworzących zachwaszczenie, znajomość ich wymagań siedliskowych oraz biologii wzrostu i rozmnażania. W naszych sadach powszechnie występuje około 30 gatunków chwastów segetalnych (rozwijających się w uprawach polowych) i ruderalnych (występujących w siedliskach związanych z działalnością nierolniczą, np. osiedla ludzkie, przydroża), zarówno jednorocznych (krótkotrwałych), jak i wieloletnich (trwałych). Ważną cechą gatunków krótkotrwałych jest termin pojawiania się siewek. Do tych, których siewki pojawiają się od wiosny do jesieni, należą: gwiazdnica pospolita, starzec zwyczajny, tasznik pospolity, bodziszek drobny (fot. 1), jasnota purpurowa (fot. 2), fiołek polny, pokrzywa żegawka, wiechlina roczna. Jesienią i wiosną wschodzą przetaczniki (przetacznik perski kiełkuje także latem), przymiotno kanadyjskie, przytulia czepna, rumiany (rumian bezpromieniowy kiełkuje tylko wiosną). Cechą wspólną wymienionych gatunków jest to, że są w stanie przetrwać mroźną zimę w dowolnych fazach rozwojowych (od fazy liścieni do kwitnienia). Wiosną i latem pojawiają się siewki komosy białej (sporadycznie także jesienią), rdestów, rzodkwi świrzepy. Ostatnia grupa to tzw. chwasty ciepłolubne, których siewki pojawiają się późną wiosną i latem, takie jak prosowate (chwastnica jednostronna – fot. 3, włośnica sina, palusznik krwawy), łoboda rozłożysta, psianka czarna, szarłat szorstki (fot. 4) i żółtlica drobnokwiatowa. Gatunki ciepłolubne nie są zimotrwałe, a niektóre z nich (żółtlica) są wrażliwe nawet na niewielkie przymrozki. Część chwastów wieloletnich, np. mniszek pospolity i wierzbownica gruczołowata, tworzy zimotrwałe rozety. U wielu gatunków trwałych, takich jak ostrożeń polny, skrzyp polny, powój polny, rzepicha leśna, bylica pospolita, pokrzywa zwyczajna, szczawie, nadziemne części roślin zamierają przed zimą. Rośliny perzu właściwego pozostają zielone podczas łagodnych zim, a podczas mroźnych i bezśnieżnych zasychają.

Rodzaje, zasady stosowania i rotacja herbicydów

Ze względu na sposób stosowania i wnikania do roślin herbicydy dzieli się na dwie grupy: doglebowe – pobierane przez korzenie chwastów i charakteryzujące się różnej długości działaniem następczym w glebie oraz dolistne (określane także jako nalistne lub powschodowe) – pobierane przez zielone części roślin, o znikomej aktywności poprzez glebę. Istnieje wiele substancji chwastobójczych, o działaniu doglebowo-dolistnym oraz gotowych do użycia (fabrycznych) mieszanin, łączących składniki doglebowe i dolistne. W sadach wykonywane są najczęściej 2–4 zabiegów herbicydami w sezonie. Ich liczba może być większa, zwłaszcza w lata deszczowe i po wystąpieniu chwastów trudno zwalczanych.

Częstotliwość zabiegów jest mniejsza przy stosowaniu środków doglebowych i mieszanin herbicydowych, a większa przy użyciu herbicydów dolistnych zawierających jedną substancję czynną. Przy kilku planowanych zabiegach środkami dolistnymi w sezonie pojawia się potrzeba rotacji (zmianowania) środków, czyli naprzemiennego stosowania preparatów o odmiennym mechanizmie działania.

Przy używaniu herbicydów doglebowych nie poleca się systematycznego stosowania tej samej substancji czynnej przez kilka sezonów. Rotacja ogranicza selekcję biotypów chwastów odpornych na nadużywany herbicyd oraz ryzyko gromadzenia się jego pozostałości w środowisku i owocach. Stosowanie mieszanin herbicydów zwiększa spektrum chwastów zwalczanych w trakcie jednego zabiegu i ogranicza ryzyko nabycia przez nie odporności.

Ustawa o ochronie roślin pozwala w uzasadnionych przypadkach na samodzielne sporządzanie mieszanin środków, jeśli wybrane mają rejestrację do danej uprawy, istnieją przesłanki (wiedza), że takie mieszaniny są skuteczne i bezpieczne dla roślin uprawnych, a warunki klimatyczno-glebowe zapewniają działanie każdego ze składników mieszaniny. Dawki herbicydów powinny być zgodne z zapisami w etykietach rejestracyjnych. Odstępstwem dopuszczonym przez przepisy będzie obniżenie dawki poniżej minimalnej zalecanej, jeśli istnieje udokumentowane potwierdzenie, że zabieg pozostanie skuteczny. Podstawą taką jest np. rejestracja innego herbicydu – odpowiednika o takim samym składzie i przeznaczeniu, w niższej dawce niż przewidziano dla środka używanego przez nas, i w sytuacji, gdy wiemy, że skuteczność preparatów w porównywalnych dawkach nie różni się. Obniżenie dawki najczęściej stosuje się w zwalczaniu wrażliwych chwastów we wczesnych stadiach rozwojowych oraz podczas stosowania herbicydu łącznie z adiuwantem, jeśli taką możliwość dopuszcza etykieta rejestracyjna.

Indywidualny i planowy program stosowania herbicydów

Zwalczanie chwastów powinno mieć charakter spójnego programu, który jest opracowywany na początku sezonu. Powinien on uwzględniać zagrożenia z poprzednich lat, biologię i wrażliwość na herbicydy chwastów występujących w sadzie, harmonogram prac w gospodarstwie i jego możliwości techniczno-organizacyjne, przybliżone terminy opryskiwania, rodzaj oraz dawki herbicydów. Sadownik powinien wziąć pod uwagę wspomnianą już rotację środków oraz administracyjne ograniczenia, dotyczące np. maksymalnej liczby zabiegów w ciągu sezonu. Program należy dostosować do przebiegu warunków atmosferycznych i dynamiki rozwoju zachwaszczenia, aby zabiegi wykonać w optymalnym terminie i osiągnąć maksymalną skuteczność. Planowanie i realizacja programu chemicznego zwalczania chwastów wymagają wiedzy i doświadczenia, ale należy wystrzegać się rutyny, m.in. ze względu na ciągłe zmiany w statusie rejestracyjnym herbicydów, zmiany w składzie gatunkowym zachwaszczenia oraz anomalie pogodowe.

Czy dysponujemy progami szkodliwości dla chwastów?

W wypadku sadów nie są określane tzw. progi szkodliwości, czyli liczba chwastów przypadająca na jednostkę powierzchni, po osiągnięciu której zaleca się wykonanie zabiegu. Zbiorowiska chwastów są często tworzone przez wiele gatunków, osobniki jednego mogą występować jednocześnie w różnych fazach rozwojowych, a tolerancja drzew na zachwaszczenie zależy od siły ich wzrostu, a więc gatunku, odmiany i podkładki oraz wieku.
Herbicydy doglebowe stosowane są na glebę wolną od chwastów – przed ich wschodami, niekiedy po uprzednim zwalczaniu środkami dolistnymi. Pierwszy zabieg herbicydami dolistnymi zalecany jest, jeśli pokrycie gleby chwastami przekroczy 50–60%, a wysokość chwastów osiągnie 10–15 cm. Starannego odchwaszczania wymagają młode drzewa, bardziej narażone na negatywne aspekty konkurencji chwastów niż starsze. Wiosną zachwaszczenie pierwotne mogą tworzyć słabo rosnące chwasty roczne, których siewki pojawiają się jesienią lub wczesną wiosną (takie jak rzodkiewnik pospolity, mysiurek drobny) albo wiosną – wiosnówka pospolita (fot. 5). Chwasty te nie stanowią konkurencji dla drzew i ich zwalczanie nie ma sensu, dopóki nie są one zastępowane przez później kiełkujące chwasty o większej sile wzrostu. W starszych sadach duże drzewa tolerują zachwaszczenie takimi gatunkami jak wiechlina roczna, gwiazdnica pospolita (fot. 6) lub jasnota purpurowa, ale należy wystrzegać się gryzoni, które osiedlają się pod osłoną zachwaszczenia. Miejsce zniszczonych chwastów zimotrwałych i słabo rosnących zajmują gatunki o znacznie większej uciążliwości, np. komosa biała, szarłat szorstki, chwastnica jednostronna (fot. 7).

Krótka lista herbicydów

Obecnie do stosowania w sadach drzew owocowych zarejestrowanych jest 10 substancji czynnych. Nie jest to liczba wystarczająca, biorąc pod uwagę, że zakres ich rekomendacji do poszczególnych gatunków sadowniczych jest różny, a część z nich cechuje selektywność, czyli wąskie spektrum zwalczanych chwastów.
Herbicydy doglebowe umożliwiają skuteczną i długotrwałą kontrolę wrażliwych na nie chwastów krótkotrwałych. Stomp Aqua 455 CS (3,5 l/ha lub 2 x 1,75 l/ha) zawiera pendimetalinę, jest środkiem doglebowym przeznaczonym do stosowania w uprawach małoobszarowych (brzoskwinia, morela, wiśnia, czereśnia, śliwa, grusza, pigwa, orzech włoski i leszczyna). Pendimetalina w sadach drzew ziarnkowych i pestkowych może być stosowana wiosną lub jesienią (także w obu tych terminach), natomiast w uprawie orzecha włoskiego i leszczyny wczesną wiosną, przed ruszeniem wegetacji drzew. Prawidłowo zastosowana wiosną chroni przed wschodami chwastów wrażliwych (chwastnica jednostronna, gwiazdnica pospolita, jasnota purpurowa, komosa biała, przytulia czepna, rzodkiew świrzepa, tasznik pospolity, tobołki polne) do 3 miesięcy od zabiegu. Do gatunków odpornych na pendimetalinę należą starzec zwyczajny, żółtlica drobnokwiatowa i chwasty wieloletnie.
Diflufenikan (Diflanil 500 SC, Premazor Sad 500 SC – 0,6 l/ha) przeznaczony jest do zwalczania jednorocznych chwastów dwuliściennych w sadach jabłoniowych. Jest on pobierany przez liście i korzenie chwastów, stosowany na kiełkujące chwasty (maksymalnie do fazy 4 liści właściwych) lub bezpośrednio przed ich wschodami. Zwalcza m.in. fiołka polnego, gwiazdnicę pospolitą, komosę białą, tasznika pospolitego, pokrzywę żegawkę i przytulię czepną. Działanie następcze diflufenikanu trwa od 4 do 8 tygodni, w zależności od warunków środowiskowych. Najbardziej efektywne jest stosowanie diflufenikanu wiosną. Pendimetalina i diflufenikan są polecane do sadów od drugiego roku po posadzeniu.

Kerb 400 SC (propyzamid) w dawce 3,1 l/ha zarejestrowany jest do sadów jabłoniowych. Opryskiwanie tym środkiem wykonuje się późną jesienią (listopad, początek grudnia) na wilgotną, ale niepokrytą śniegiem i niezamarzniętą glebę. Skutecznie ogranicza on rozwój perzu właściwego, jednorocznych traw, bodziszków, przytulii czepnej, gwiazdnicy pospolitej i komosy białej do końca czerwca.

Nowym dwuskładnikowym herbicydem zarejestrowanym do 4-letnich i starszych sadów jabłoniowych oraz gruszowych jest Chikara Duo (flazasulfuron + glifosat). Flazasulfuron z grupy sulfonylomoczników jest pobierany przez liście i korzenie chwastów, powodując ich zamieranie podczas kiełkowania lub bezpośrednio po wschodach. Środek ten działa długo (fot. 8) i nawet do 4 miesięcy po zabiegu ogranicza rozwój siewek takich chwastów, jak: chwastnica jednostronna i inne prosowate, wiechlina roczna (średnio wrażliwa), bodziszek drobny, fiołek polny, gwiazdnica pospolita, jasnota purpurowa i różowa, komosa biała, pokrzywy, przymiotno kanadyjskie, rdest ptasi (średnio wrażliwy), rzodkiew świrzepa, starzec zwyczajny, szarłat szorstki, tasznik pospolity, żółtlica drobnokwiatowa, mniszek pospolity, wierzbownica gruczołowata. Powschodowo, oprócz wymienionych gatunków, zwalcza perz właściwy, bylicę pospolitą i ostrożeń polny (średnio wrażliwy z tendencją do odrastania po zabiegu). Zabieg herbicydem Chikara Duo w dawce 3 kg/ha zaleca się wykonywać od końca kwietnia do połowy czerwca, na chwasty nie większe niż 10–12 cm, aby ciecz opryskowa dotarła do gleby przed pełnym jej zakryciem przez wysokie zachwaszczenie.

Opisane herbicydy o działaniu następczym poprawiają efektywność chemicznego zwalczania chwastów przez środki dolistne. Najważniejszą dolistną substancją chwastobójczą jest glifosat (Roundup 360 SL i jego odpowiedniki, w dawkach 2–6,25 l/ha, zgodnie z etykietami), który działa układowo i ma szerokie spektrum zwalczanych chwastów. Inne dopuszczone do sadów herbicydy dolistne nie są alternatywą wobec glifosatu, a jedynie jego uzupełnieniem. Do zwalczania chwastów dwuliściennych, w tym trwałych, polecane są MCPA i 2,4-D. MCPA jest substancją czynną środka Chwastox Extra 300 SL, którego aktualna etykieta nie zezwala na samodzielne użycie w sadach. Stosowanie skutecznych mieszanin zawierających MCPA i glifosat może odbywać się na dwa sposoby. Pierwszym z nich jest sporządzanie w zbiorniku opryskiwacza mieszanin Chwastoxu Extra 300 SL (2,5 l/ha) z niektórymi środkami zawierającymi glifosat, np. Agrosar 360 SL, Dominator Green 360 SL, Glifoherb 360 SL, Pilaround 360 SL, na podstawie ich aktualnych zezwoleń. Znacznie wygodniejsze jest użycie gotowych (fabrycznych) mieszanin MCPA i glifosatu (np. Orkan 350 SL i Sprinter 350 SL), które mogą być stosowane w sadach jabłoniowych, a na podstawie tzw. rejestracji małoobszarowej także w uprawie gruszy, śliwy, wiśni, czereśni, brzoskwini i moreli. Opryskiwanie MCPA to obecnie jedyny rekomendowany sposób na chemiczne zwalczanie skrzypu polnego w sadzie. Środek Kileo 400 SL (5–6 l/ha) stanowi mieszaninę 2,4-D z glifosatem. Nowy herbicyd Raptor 263 SC (2–6 l/ha) przeznaczony jest do sadów jabłoniowych i oprócz glifosatu zawiera pyraflufen etylowy pobierany przez liście roślin. Pyraflufen, należący do tzw. herbicydów fotodynamicznych, poprawia skuteczność zwalczania uciążliwych chwastów, np. pokrzywy zwyczajnej (fot. 9), powoju polnego i wierzbownicy gruczołowatej, oraz tempo zamierania chwastów w stosunku do glifosatu stosowanego samodzielnie.

Nowo zarejestrowanym herbicydem dla jabłoni i śliw jest Beloukha 680 EC. Jego substancja czynna – kwas nonanowy (pelargonowy) – jest wytwarzana na bazie naturalnych kwasów tłuszczowych. Cechuje go bardzo szybkie działanie i krótki okres karencji, wynoszący zaledwie 1 dzień. Beloukha 680 EC w dawce 12–16 l/ha zwalcza chwasty we wczesnych fazach rozwojowych, mchy, porosty oraz odrosty korzeniowe drzew owocowych. Graminicydy powschodowe – zawierające fluazyfop – Fusilade Forte 150 EC (0,6–1,7 l/ha) oraz Trivko (0,75–3 l/ha) służą do selektywnego zwalczania traw. Można ich użyć w uprawach wszystkich gatunków drzew owocowych z wyjątkiem jabłoni. Szczególną ostrożność należy zachować przy ich aplikacji w sadach młodych i z nisko położonymi gałęziami drzew.

Użycie herbicydów musi być starannie przemyślane i wydaje się, że najbardziej rozsądna i efektywna jest kompilacja herbicydów dolistnych i doglebowych. Użycie tych ostatnich pozwala zredukować kłopotliwy rozwój zachwaszczenia od połowy maja do połowy lipca, kiedy wschody chwastów są liczne, a ich wzrost szybki.

Większość środków chwastobójczych (w tym glifosat) stosowana jest w objętości wody wynoszącej 200–300 l/ha. Przy opryskiwaniu środkami doglebowymi wskazana jest większa objętość cieczy roboczej – od 200–400 l/ha (Chikara Duo) do 400–600 l/ha (Stomp Aqua 455 CS).

Ograniczyć używanie glifosatu

Do sadów zarejestrowano około 50 herbicydów zawierających glifosat, co powoduje konkurencję pomiędzy wytwórcami i utrzymywanie niskiej ceny środków. Etykiety większości z nich dopuszczają wykonanie jednego lub dwóch zabiegów w sezonie. Glifosat wchodzi również w skład gotowych mieszanin herbicydowych wraz z innymi substancjami czynnymi, które wcześniej wymieniono. Aby uniknąć nadużywania glifosatu, w ramach dobrej praktyki rolniczej zaleca się w ciągu roku kalendarzowego wykonywać maksymalnie dwa opryskiwania tą substancją czynną, w odstępie przynajmniej 90 dni. Łączna maksymalna dawka glifosatu (substancji czynnej) w ciągu roku nie powinna przekroczyć 3,6 kg/ha. Celem takiego postępowania jest ograniczenie: proliferacji gatunków słabo zwalczanych (fot. 10), selekcji biotypów odpornych na glifosat oraz potencjalnych zagrożeń dla środowiska i zdrowia człowieka. Glifosat stosowany późną jesienią działa następczo w niskiej temperaturze, ograniczając kiełkowanie chwastów do pierwszych dni maja następnego sezonu. Ze względu na zawartość polietoksylowanej aminy łojowej (substancji niebezpiecznej dla zdrowia człowieka), cofnięto zezwolenie na stosowanie niektórych środków zawierających glifosat. Decyzja taka zapadła 15 listopada 2016 r., i dotyczy: Acomac, Etna 360 SL, Figaro 360 SL, Katamaran 360 SL, Landmaster 360 SL, Rambo 360 SL, Rosate 360 SL, Roundup 360 SL, Stefes Cleaner 360 SL, Torinka SL i Vesuvius, a 12 grudnia 2016 r. objęła preparaty: Barclay Barbarian 360 SL, Gallup 360 SL, Glifocyd 360 SL, Glyfos 360 SL, Rofosat Agro 360 SL, Roundup Max 2. Środki te mogą być sprzedawane do 15 maja lub 12 czerwca 2017 r. w używane odpowiednio – do 15 maja lub 12 czerwca 2018 r.

Zwalczanie chwastów w międzyrzędziach sadu

Integrowana ochrona roślin przewiduje systematyczne stosowanie środków chwastobójczych tylko pod koronami drzew. Tymczasem do rozwoju chwastów dochodzi również w pasach murawy, w międzyrzędziach. W sadach ekologicznych rośliny kwiatowe, które przywabiają owady miododajne i pożyteczne (drapieżców i parazytoidy), są pożądane, a wręcz niezbędne. W sadach z intensywną ochroną chemiczną kwitnące chwasty będące dobrym pożytkiem pszczelim, np. mniszek pospolity i koniczyna biała, sprawiają kłopot, gdyż znajdujące się na nich pozostałości środków ochrony roślin, znoszone z opryskiwanych drzew, mogą prowadzić do podtrucia owadów zapylających. Ze względu na wycofanie z sadów fluroksypyru (Starane 250 EC) i MCPA (Chwastox Extra 300 SL), które służyły do selektywnego zwalczania chwastów dwuliściennych w murawie, jedyną i to niezbyt skuteczną metodą ograniczającą kwitnienie tych chwastów pozostaje koszenie.

Co dalej z herbicydami?

Zagrożenia dla środowiska i zdrowia człowieka sprawiają, że dobór lub dawki herbicydów podlegają administracyjnym ograniczeniom. Barierą dla rejestracji nowych herbicydów są jej duże koszty. Coraz częściej zdarza się, że stosowanie herbicydów zgodnie z rekomendacjami nie zapewnia skutecznej, kompleksowej ochrony przed chwastami.

Spodziewane są dalsze ograniczenia w użyciu tych preparatów. Na liście środków proponowanych do wycofania w Unii Europejskiej znalazły się m.in. glifosat, pendimetalina i fluazyfop. Szczególnie trudny do zastąpienia wydaje się glifosat. Przygotowanie rekomendacji dla substancji alternatywnych wobec glifosatu będzie wymagało czasu, a ich efekt może okazać się mało satysfakcjonujący, jeśli chodzi o skuteczność i koszty.

Częściowe lub całkowite zastąpienie syntetycznych herbicydów przez mechaniczne metody zwalczania (uprawa gleby, koszenie chwastów), fizyczne (wypalanie palnikiem propanowym), ściółki, rośliny okrywowe oraz stosowanie herbicydów naturalnych znacząco podniesie koszty ochrony przed chwastami i wymusi zmiany w organizacji pracy w gospodarstwie, ale zwiększy bezpieczeństwo ludzi i środowiska, traktowane jako priorytet społeczny.

  • fot. 1–10 J. Lisek

 

O autorze

Odpowiedz