Formy użytkowe środków ochrony roślin

0
Dr Joanna Klepacz-Baniak
redakcja „Hasło Ogrodnicze”

Producenci agrochemikaliów prześcigają się w tworzeniu coraz doskonalszych form środków ochrony roślin (ś.o.r.) – działających efektywnie i jednocześnie bezpiecznych dla ludzi i innych organizmów żywych oraz dla środowiska.


Aby w pełni wykorzystać specyfikę działania danej substancji aktywnej, należy przygotować ją w takiej formie, aby jako komercyjny produkt była trwała i niezmienna pod względem właściwości. Dodawane substancje towarzyszące mają za zadanie polepszyć jej parametry fizykochemiczne. Nowoczesne formy ś.o.r. tworzone są w taki sposób, aby w największym stopniu eksponować działanie biologiczne substancji aktywnej. Wprowadzane dodatkowe substancje i związki mają wspomagać jej działanie i poprawiać jej parametry użytkowe.

Nie – dla środków „rolniczych” w ogrodnictwie
Rysunek 1. Kropla cieczy roboczej na liściu rośliny jednoliściennej

Rysunek 1. Kropla cieczy roboczej na liściu rośliny jednoliściennej

Zdarza się, że ogrodnicy, postępując wbrew prawu, wykorzystują ś.o.r. zarejestrowane dla upraw rolniczych. Postępowanie swoje tłumaczą rzekomo identycznym składem produktów i niższą ceną tych tzw. „rolniczych”. Warto zastanowić się z czego wynika różnica w cenie środków przeznaczonych do ochrony upraw rolniczych i ogrodniczych? Trzeba wziąć pod uwagę różnice w przygotowaniu preparatów i użyciu dodatkowych komponentów, które sprawiają, że działanie środków „rolniczych” może być zupełnie inne na roślinach, dla których są one przeznaczone niż na potraktowanej (niezgodnie z prawem) środkiem „rolniczym” uprawie ogrodniczej. Wśród środków zarejestrowanych do ochrony roślin rolniczych czy ogrodniczych wiele przygotowanych jest w różnych formach, przykładowo zarówno EC (koncentrat do sporządzania emulsji wodnej) jak i SC (koncentrat w postaci stężonej zawiesiny), jednak użyte dodatkowe komponenty (wspomagające) mogą mieć odmienne działanie, modyfikujące zachowanie cieczy roboczej na potraktowanej nią roślinie.

Rośliny ogrodnicze najczęściej dostarczają żywności do spożycia w formie nieprzetworzonej, włącznie z tkankami wprost narażonymi na bezpośredni kontakt z substancją aktywną. Z kolei wszystkie produkty spożywcze pochodzące z roślin rolniczych są wysoce przetworzone. Dlatego środki ogrodnicze muszą być inaczej przygotowane, szybciej się rozkładać do neutralnych związków, aby nie stanowić zagrożenia dla zdrowia konsumentów.

Rysunek 2. Kropla cieczy roboczej na liściu rośliny dwuliściennej

Rysunek 2. Kropla cieczy roboczej na liściu rośliny dwuliściennej

Środkom wykorzystywanym w ochronie roślin rolniczych stawiane są inne wymagania, nawet w stosunku do właściwości fizycznych sporządzanych z nich cieczy roboczych. Produkt używany przykładowo do ochrony zbóż, czyli roślin jednoliściennych o specyficznej budowie (wzniesionych, wąskich liściach ułożonych prostopadle lub pod dość ostrym kątem w stosunku do podłoża), musi zostać tak skomponowany, aby roztwór jak najdłużej utrzymał się na roślinie i nie spływał z niej po aplikacji (rysunek 1). Zupełnie inaczej jest w przypadku ochrony roślin dwuliściennych – do których należy przeważająca większość gatunków użytkowanych w ogrodnictwie. W tym przypadku liście przeważnie ułożone są równolegle do podłoża, więc roztwór musi być: fotostabilny, wolno wysychający oraz łatwo rozpływający się po powierzchni (rys. 2).

formy_uzytkowe-3

Użycie środka tzw. „rolniczego” czy „zbożowego” (czyli o wzmożonym przyleganiu) do ochrony roślin ogrodniczych może na przykład wywoływać niekorzystne reakcje w roślinie ujawniające się nadwrażliwością na długo działający związek chemiczny. Wzmożone przyleganie kropli cieczy roboczej do liścia, sprawia że „działa” ona jak soczewka, skupiająca promienie słoneczne, a to w konsekwencji prowadzi do zniszczenia tkanki liścia. W efekcie powstają różnej wielkości nekrozy, z czasem tkanka w ich obrębie się wykrusza, a natomiast ta zdrowa, stale narastając powoduje deformacje, nienaturalne skędzierzawienia organów. Ograniczeniu ulega więc powierzchnia asymilacyjna, czyli bezpośrednio odpowiedzialna za plonowanie. Jeśli takie objawy dotyczą owoców lub roślin ozdobnych, te tracą walory i nie stanowią towaru handlowego.

Nie warto więc ryzykować i stosować do ochrony roślin ogrodniczych środków zarejestrowanych dla upraw rolniczych. Oszczędność związana z zakupem tańszego środka rolniczego jest tylko pozorna, gdyż ten nieco mniejszy wydatek (na środek) może spowodować znaczne straty w postaci uszkodzeń roślin czy stwierdzenia w plonie nadmiernych pozostałości substancji aktywnej.

Środki z zagranicy

Innym problemem jest także wykorzystywanie w produkcji ogrodniczej środków, które nielegalnie sprowadzane są z zagranicy. Często pod tą samą nazwą kryją się bowiem różne substancje, odmienna zawartość substancji aktywnej, a nawet zupełnie inny produkt.

Przykłady:

  1.  Różnice w formach użytkowych i zawartości/stężeniu substancji aktywnej
    W Polsce do ochrony wielu upraw zarejestrowany jest środek Movento 100 SC. Formuła SC informuje, że preparat jest stężoną zawiesiną do rozcieńczania wodą, zawartość substancji aktywnej wynosi 100 g/l spirotetramatu. W innych krajach, np. w Holandii, środek zarejestrowany jako Movento 150 OD ma formę zawiesiny olejowej do rozcieńczania wodą (ale też wyższe stężenie substancji aktywnej niż ten zarejestrowany w Polsce – aż 150 g/l spirotetramatu), przeznaczony jest do ochrony takich upraw jak rośliny ozdobne czy chmiel, i nie jest zalecany w tej formie do stosowania w uprawach sadowniczych (ze względu na możliwość działania fitotoksycznego).
  2. Różnice w nazwie, zawartości i rodzaju substancji aktywnych w ś.o.r. w zależności od kraju ich rejestracji
    Środki ochrony roślin w zależności od kraju, w którym są zarejestrowane mogą mieć zupełnie inne lub/i bardzo podobne nazwy. Zarejestrowany w Niemczech środek Flint, nie jest odpowiednikiem zarejestrowanego w Polsce fungicydu Flint Plus 64 WG (mimo podobnej nazwy). Niemiecki środek różni się od polskiego przede wszystkim zawartością i rodzajem substancji czynnej.
  • rys. 1, 2 K. Kupczak
Przekaż dalej

O autorze

Odpowiedz